Zaledwie trzy dni po rozegraniu ostatniej kolejki ligowej kibiców czekają kolejne zmagania na zapleczu T-Mobile Ekstraklasy. Już jutro piłkarze I-ligowi zainaugurują 15. serię spotkań, w której najciekawiej zapowiada się pojedynek Pogoni Szczecin z Zawiszą Bydgoszcz. Emocji nie powinno również zabraknąć w Gliwicach, gdzie miejscowy Piast podejmie Bogdankę Łęczna.

Zawisza w jaskini lwa
Przed trudnym zadaniem w najbliższej kolejce stoi Zawisza. Nie dość, że lider z Bydgoszczy złapał ostatnio lekką ligową zadyszkę, to w dodatku jedzie na trudny teren do Szczecina. Przed własną publicznością Pogoń w tym sezonie nie zwykła oddawać punktów. Na siedem rozegranych u siebie spotkań podopieczni Marcina Sasala sześciokrotnie zgarniali komplet oczek, tylko raz schodząc z murawy w roli przegranego. Co więcej, „Portowcy” przystąpią do tego pojedynku podbudowani swoim pierwszym w tym sezonie zwycięstwem odniesionym na wyjeździe. Biorąc pod uwagę te czynniki oraz słabszą ostatnio dyspozycję przyjezdnych, faworyt może być tylko jeden.
Piast zrówna się punktami z Zawiszą?
Potknięcia Zawiszy w Szczecinie z pewnością oczekują fani w Gliwicach. W przypadku porażki bydgoszczan, Piast stanie przed szansą zrównania się punktami z liderem I ligi. Warunkiem koniecznym do dogonienia Zawiszy jest zdobycie kompletu punktów z GKS-em Bogdanką Łęczna, co nie będzie jednak prostą sprawą, bo obie ekipy dzielą w ligowej tabeli tylko dwa oczka.

Z racji, iż mecz będzie rozgrywany w Wodzisławiu, trudno tu mówić o atucie własnego boiska przemawiającym za Piastem. Nadziei na wygraną można za to upatrywać w słabej dyspozycji rywali na obcych obiektach. Bogdanka z pięciu wyjazdowych meczów aż trzykrotnie wracała bez punktów. Czy tym razem będzie podobnie?
A na innych boiskach…
Na początek 15. serii spotkań punktów przed własną publicznością będą szukać beniaminkowie. Olimpia Elbląg podejmie Flotę Świnoujście, natomiast Olimpia Grudziądz zmierzy się z Ruchem Radzionków. Następnie na murawę wybiegną piłkarze w Gdyni, gdzie Arka w starciu z KS Polkowice będzie się starała odnieść swoje trzecie zwycięstwo z rzędu. W sobotę czeka nas jeszcze mecz Warty Poznań z GKS-em Katowice, czyli starcie drużyn, które w tym sezonie zawodzą.











