Czeski zawodnik GKP Gorzów wyznał, że najbliższe spotkanie z jego byłym pracodawcą, a więc Pogonią Szczecin, będzie dla niego miłym doświadczeniem. Mimo tego, Petrik zapewnia, że jego nowy klub zagra o komplet punktów.

Defensor drużyny z Gorzowa zdaje sobie sprawę, że wraz z kolegami z zespołu namieszał nieco w tabeli I ligi, jednak obecnie wyniki odbiegają od oczekiwanych. – Przyjedziemy do Szczecina walczyć o trzy punkty. Koncentrujemy się tylko na tym, aby osiągnąć w Szczecinie jak najlepszy wynik. Początek sezonu mieliśmy udany, teraz straciliśmy trochę punktów i będziemy chcieli się odbić – zapewnił.
Josef Petrik wyjaśnił także, że najbliższy rywal Pogoni Szczecin nie mierzy w awans do Ekstraklasy. – Mamy bardzo młody zespół. Nasz cel to poprawa umiejętności każdego dnia. Nie walczymy o awans, bo nas na to nie stać. Tak jak już mówiłem wcześniej, złapaliśmy ostatnio zadyszkę. Nie prezentujemy się najlepiej, co było widać w meczu z Flotą. Wierzę jednak, że przełamiemy się w meczu z Pogonią – wyraził nadzieję.











