Portugalski stoper ma coraz mniejsze szanse na podpisanie nowego kontraktu. Na przeszkodzie mogą stanąć jego wygórowane wymagania finansowe.
Aktualne zarobki Pepe to 1,8 mln euro, co jest standardową stawką dla piłkarzy po raz pierwszy podpisujących umowę z Realem i niemających statusu gwiazd. To, że w przypadku nowego kontraktu strumień pieniędzy płynący na konto stopera wzrośnie, jest pewne. Klub proponuje mu niemal dwukrotną podwyżkę, do 3 milionów. Piłkarz zaś żąda aż 6!
O tym, że to wielkie pieniądze wie każdy. Z taką wypłatą Pepe byłby trzecim najlepiej opłacanym zawodnikiem klubu, po zdobywcach Złotej Piłki, Ronaldo i Kace. Wyprzedziłby między innymi Ikera Casillasa, kapitana i lidera drużyny.
Madrycka prasa spekuluje, że takie żądania piłkarza mają na celu zerwanie negocjacji. Podobno Pepe dogadał się już z jakimś klubem. Niedługo dowiemy się, ile w tym prawdy










