Josep Guardiola, trener Barcelony, zdementował pogłoski mówiące o tym, że w styczniowym okienku transferowym z Camp Nou miałby odejść David Villa.
Dzisiejsze wydanie hiszpańskiej „Marki” informowało, że „Blaugrana” wysłucha ofert za Villę, kiedy rozpocznie się okno transferowe. Dziennik twierdzi, że Hiszpana w swoich składach chciałyby mieć Chelsea Londyn i Liverpool.

– „Marca” kłamie – powiedział krótko Guardiola proszony na konferencji prasowej w Japonii o skomentowanie tych pogłosek. – Nie rozmawiałem z Davidem od meczu z Realem Madryt, ale każdy zawodnik znajduje się w moich planach.
– W 25 meczach wystawiałem za każdym razem inny skład, bo moim zdaniem było to najlepsze rozwiązanie. Większość zawodników, których mam obecnie, będzie grała w kolejnych meczach tego i następnego sezonu. Chciałbym móc dysponować tylko piętnastką piłkarzy, ponieważ wtedy każdy z nich mógłby grać.
Kontrakt „El Guaje” z Barceloną, do której trafił za 40 milionów euro z Valencii przed dwoma laty, wygasa w 2014 roku. Jego pierwszy sezon w Katalonii był wręcz perfekcyjny, jednak obecnego do udanych jak na razie zaliczyć nie może. Villa przegrywa rywalizację w składzie z Alexisem Sanchezem i Ceskiem Fabregasem, dlatego na Półwyspie Iberyjskim pojawiły się plotki, jakoby zimą miał zmienić barwy klubowe.











