Szkoleniowiec Realu Madryt, mimo braku trofeów, jest przekonany, że ten sezon zostanie zapamiętany w stolicy Hiszpanii. Chilijczyk wypowiedział się również na temat swojej przyszłości.
Zakończony wczoraj sezon La Liga był z pewnością szczególny. Dwie czołowe ekipy narzuciły tempo, którego pozostałe drużyny nie były w stanie wytrzymać. W wyścigu po tytuł lepsza okazała się Barcelona, zdobywając niesamowite 99 punktów. Real uzbierał ich o trzy mniej, jednak i tak osiągnął wynik, który w każdym innym sezonie dałby mu mistrzostwo. Trener madrytczyków dostrzega pozytywy w grze całej drużyny.
– Mamy za sobą niesamowity sezon. Wiedzieliśmy, że o tytuł będzie bardzo trudno, jednak nie poddaliśmy się.
Szkoleniowiec odniósł się również do swojej przyszłości. Mówi się, że Florentino Perez nie jest w pełni zadowolony z pracy Chilijczyka, który ma z kolei poparcie w osobie Jorge Valdano. Ewentualnym następną Pellegriniego ma być Jose Mourinho.
– To logiczne, że klub musi przeanalizować obecny sezon i wyciągnąć wnioski. Nie chcę rozmawiać o mojej posadzie, jednak stworzyliśmy podstawy wspaniałego projektu, w których chcę nadal uczestniczyć – stwierdził były trener Villarrealu. – Z personalnego punktu widzenia, bardzo trudno będzie wyprzedzić Barcelonę. Ma wspaniały skład. Zbiera owoce wieloletniej pracy.










