Trener Malagi uważa, że w kolejnym meczu ligowym przeciwko Levante jego drużynę czeka bardzo trudne zadanie, bo klub z Walencji jest bardzo niebezpieczny na swoim stadionie. Chilijczyk w kilku słowach wypowiedział się o nowych piłkarzach, którzy niedawno zasilili jego drużynę.

Manuel Pellegrini jest w pełni świadomy tego, że pojedynki na Estadio Ciudad de Valencia nie należą do łatwych. Drużyna Malagi zamierza zgarnąć pełną pulę, gdyż chce się utrzymać na obecnym czwartym miejscu. Trener klubu z Andaluzji zdaje sobie sprawę, że jego zespół czeka niełatwy bój w meczu z Levante. – Spotkania przeciwko Levante zawsze są skomplikowane. To jest bardzo dobry zespół, który jest niezwykle silny i ma doświadczonych graczy. Mam nadzieje, że wynik będzie inny niż w zeszłym roku, kiedy przegraliśmy 0:3 – powiedział szkoleniowiec Malagi.
Następnie trener czwartej drużyny Primera Divison wypowiedział się w kontekście dwóch nowych zawodników, którzy w zimowym okienku transferowym zasilili zespół z Andaluzji. – Antunes ma szansę na debiut. To może zbyt pochopna decyzja, ale gracz nie powinien mieć problemów z adaptacją, bo występował wcześniej w lidze portugalskiej. Morales jest trochę opóźniony, bo nie grał przez jakiś czas – powiedział Pellegrini.
Na koniec Chilijczyk dodał, że jest zadowolony z obecnej postawy Malagi i jego zespół zajmuje wysoką pozycję w lidze. – Zawsze staramy się plasować w górnej części tabeli. W tym momencie mamy dużo swobody i jesteśmy zadowoleni z obecnej postawy. W tych rozgrywkach jest więcej drużyn, które walczą o czwarte miejsce, niż w zeszłym roku – dodał trener klubu z Andaluzji.











