Walka o tytuł Mistrza Hiszpanii wkroczyła w decydującą fazę. Na sześć kolejek przed końcem sezonu prowadząca w tabeli FC Barcelona ma sześć punktów przewagi nad drugim Realem Madryt. Ozdobą 33. kolejki będą z pewnością spotkania pomiędzy Valencią CF i FC Barceloną, a także Sevillą i Realem Madryt.
Malaga CF vs. Deportivo La Coruna
Niezwykle ciekawie zapowiada się mecz inauguracyjny 33. kolejkę spotkań Primera Division. Szósta w tabeli Malaga podejmie na własnym boisku ósme Deportivo. Obie drużyny dzieli różnica zaledwie jednego punktu. Mecz ten może więc zadecydować o tym, która z drużyn w ostatecznym rozrachunku zajmie miejsce premiowane grą w Pucharze UEFA w przyszłym sezonie. Gospodarze sobotniego spotkania w ostatnich trzech ligowych meczach zdobyli aż siedem punktów, pokonując po drodze takie zespoły jak Villarreal i Osasuna. Beniaminek z Malagi wykonuje w tym sezonie kawał dobrej roboty i z pewnością możemy określić ten zespół jako objawienie tegorocznych rozgrywek. Deportivo La Coruna z kolei w ostatnich dwóch ligowych spotkaniach zdobyła komplet punktów przy czym nie straciła żadnej bramki. Forma obu zespołów wyraźnie wzrasta, tak więc możemy spodziewać się bardzo ciekawego widowiska.
Początek spotkania o godzinie 20:00 (Sobota)
Almeria vs. Numancia
Zawodnicy Numancii chyba pogodzili się już ze spadkiem z Primera Division. Podopieczni Sergi Kresica nie potrafili odnieść zwycięstwa w czterech ostatnich spotkaniach, w których zdobyli zaledwie dwa punkty. Zespół Almerii, gospodarz spotkania z Numancią, zajmuje natomiast czternaste miejsce w lidze z przewaga pięciu punktów nad strefą spadkową. Piłkarze z Estadio de los Juegos Mediterraneos grają jednak bardzo nierówno. Spektakularne zwycięstwa (z Villarrealem w 29. kolejce 3:0) przeplatają żenującymi porażkami (z Realem Madryt w 28. kolejce 0:3).
Początek spotkania o godzinie 20:00 (Sobota)
Valencia CF vs. FC Barcelona
Mecz na stadionie Mestalla nie bez powodu zapowiadany jest jako hit sobotnich spotkań 33. kolejki. Zarówno jedna jak i druga drużyna bardzo potrzebuje punktów aby zrealizować założone przed sezonem cele. Valencia dalej walczy o zajęcie czwartego miejsca w lidze, które pozwoli im wziąć udział w kwalifikacjach do Ligi Mistrzów na sezon 2009/2010. Barcelona z kolei wciąż nie jest pewna zdobycia tytułu mistrzowskiego. Zwycięstwo w tym jakże prestiżowym meczu znacznie przybliży „Blaugranę” to upragnionego triumfu. Trener Katalończyków, Josep Guardiola będzie miał twardy orzech do zgryzienia jeżeli chodzi o zestawienie wyjściowej jedenastki na najbliższe spotkanie. W kolejnych meczach jego drużyna zagra z o wiele bardziej wymagającymi rywalami. W Champions League „Barca” zmierzy się z londyńską Chelsea, natomiast w 34. kolejce La Liga piłkarze „Dumy Katalonii” zawitają na Santiago Bernabeu, gdzie przyjdzie im rozegrać spotkanie z Realem Madryt.
Początek spotkania o godzinie 22:00 (Sobota)










