Atletico Madryt pokonało Valencię 1:0 i awansowało na czwarte miejsce w tabeli La Liga. Valencia spadła na piątą pozycję.
Mecz w Madrycie był bardzo ważny w kontekście walki o czwarte miejsce w lidze, które gwarantuje grę w eliminacjach do Champions League. Po pierwszej połowie bliżej tego celu byli gospodarze. W 29. minucie po faulu, którego Cesar dopuścił się na Simao, sędzia podyktował jedenastkę. Rzut karny na gola zamienił Diego Forlan i było 1:0. Na dodatek arbiter ukarał jeszcze golkipera Valencii żółtą kartką za dyskusje.
Mimo że to Atletico wygrywało, to jednak lepsze wrażenie sprawiała drużyna Valencii. Próby Maty, Pablo i Villi nie przynosiły jednak rezultatu i pierwsza połowa zakończyła się wynikiem 1:0 dla gospodarzy.
Druga połowa rozpoczęła się od błędu Albiola, po którym w sytuacji sam na sam z Cesarem znalazł się Simao. Górą był jednak bramkarz Valencii i Atletico nie zdołało podwyższyć prowadzenia. Później atakowali głównie goście, a gospodarze nastawili się na kontry. W 77. minucie doskonałą szansę miał Forlan. Po perfekcyjnie wyprowadzonym kontrataku, Urugwajczyk strzelił na bramkę, ale świetnym refleksem popisał się Cesar.
Valencia usilnie dążyła do wyrównania, ale wysiłki jej piłkarzy nie dawały oczekiwanego rezultatu. Ostatecznie Los Ches przegrali ten arcyważny mecz 1:0. Atletico awansowało na czwarte miejsce w tabeli, a Valencia spadła na piątą pozycję i ma tyle samo punktów co Villarreal, który jest szósty.










