Szkółka Barcelony w zadziwiającym tempie dostarcza nowe talenty. W ostatnim treningu Barcelony udział wzięli trzej zawodnicy bliżej nieznani przeciętnym kibicom.
Pep Guardiola jak z rękawa wyciąga kolejnych znakomitych wychowanków. Tym razem padło na osiemnastolatków Sergio Amayę i Jordiego Quintillę oraz siedemnastoletniego Pola Calveta.

Amaya to wszechstronny obrońca, który może występować zarówno na środku, jak i lewej stronie formacji defensywnej. Gra podobnie do Gerarda Pique – potrafi nie tylko odbierać piłkę, ale też świetnie ją rozegrać. Calvet to typowy środkowy pomocnik rodem z La Masii. Kreatywny, dobrze zorganizowany i inteligentny. Przez długi czas walczył z kontuzjami i dopiero teraz wraca na swój normalny poziom. Quintilla to ofensywny pomocnik o profilu zbliżonym do Iniesty. Co ciekawe, jego młodszy brat, również wychowanek La Masii, stał się obiektem wielkiego zainteresowania skautów Arsenalu.
Nie wiadomo, czy któryś z nich kiedyś na stałe zadomowi się w pierwszej drużynie Barcelony. Wiadomo za to, że cała trójka aż kipi talentem. Pod czujnym okiem trenerów chłopcy powinni się rozwinąć i już niedługo zachwycać nas swoją grą w naprawdę ważnych meczach.










