Nicolo Barella w Interze wyrośnie na jednego z najlepszych pomocników?


Nicolo Barella po kilku latach spędzonych w Cagliari opuszcza Sardynię

15 lipca 2019 Nicolo Barella w Interze wyrośnie na jednego z najlepszych pomocników?
ZapSportz

Nicolo Barella uchodzi we Włoszech za jednego z najlepszych młodych piłkarzy. Barella, mimo swojego młodego wieku, ma już za pasem 7 meczów w reprezentacji. Tam, podobnie jak w klubie, wyróżniał się na tle kolegów z boiska. Zdołał już dwa razy znaleźć drogę do siatki w eliminacjach do mistrzostw Europy i wszystko wskazuje na to, że wyrasta "Azzurrim" gracz na najbliższą dekadę.


Udostępnij na Udostępnij na

22-latek po najlepszym sezonie w jego dotychczasowej karierze trafia do Interu Mediolan. Nicolo trafił na wypożyczenie z obowiązkiem wykupu za 45 milionów euro. Tym samym zostanie on drugim najdroższym piłkarzem sprowadzonym do Interu. Co ciekawe, Nicolo jest zadeklarowanym kibicem ekipy ze Stadio Giuseppe Meazza i po internecie krążą jego zdjęcia z dzieciństwa w koszulce Interu. Czy poradzi sobie z narastającą presją i wyrośnie na gwiazdę zespołu Antonio Conte?

Włoski Kante?

Nicolo Barella jest piłkarzem box-to-box. Często Włocha się porównuje do N’golo Kante i nie ma się czemu dziwić. Podobnie jak Francuz, Nicolo swoje słabe warunki fizyczne (172cm) musi nadrabiać sprytem i wybieganiem.

Jednak Barella jest w stanie dawać więcej z przodu od wspomnianego wcześniej Francuza. Był on jednym z najczęściej faulowanych piłkarzy w Serie A i potrafi zacząć akcję ofensywną zespołu. Włoch w ostatnim sezonie notował średnio 1,2 kluczowego podania na mecz i tyle samo skutecznych dryblingów. Pomimo drobnych niedociągnięć w ofensywie, zwłaszcza pod kątem wykańczania akcji jest w stanie dać dużo swojej drużynie również w tym obszarze.

Patrząc na jego heatmapy, można zauważyć, że Nicolo często w Cagliari operował w bocznych sektorach boiska. Jego dynamika i system stosowany przez Rolando Marana umożliwiały mu częste schodzenie w te sektory. Czasem można wręcz odnieść wrażenie, patrząc na niego, że jest w każdym miejscu na boisku. W zeszłym sezonie zanotował on najwięcej przejęć w Serie A. Jego styl gry pokazuje, że lubi wchodzić w bezpośredni kontakt z przeciwnikiem.

 

Sardyńczyk z krwi i kości

Nicolo Barella urodził się w Cagliari, gdzie dorastał zarówno życiowo jak i piłkarsko. Młody zawodnik w wieku 9 lat zaczął grać w piłkę w lokalnym klubie. Natomiast kilka lat później trafił on do Cagliari.

W barwach „Rossoblu” zadebiutował, mając raptem 18 lat. Zimą 2016 roku został wypożyczony do Como, które wówczas grało w Serie B. Jednak nie zagrzał tam na długo miejsca i przerastał swoją ówczesną drużynę umiejętnościami. Como ostatecznie spadło z ligi, ale nabrał tam cennego doświadczenia i wrócił do Cagliari. Jego ekipa awansowała w tym czasie do Serie A co jednak nie przeszkodziło mu w przebiciu się do pierwszego składu. W pierwszym sezonie na boiskach Serie A spędził blisko 2 tysiące minut i w taki sposób zaczęła się jego przygoda z najwyższą klasą rozgrywkową.

Konkurencja

Co naturalne jak w każdym klubie, tak i w Interze Barella będzie musiał powalczyć o pierwszy skład. Inter ma ciekawy zestaw środkowych pomocników, którzy mogą wejść w buty Włocha. Zwłaszcza że w systemie Antonio Conte próżno szukać wielu graczy środka pola.

Włoski menedżer słynie z gry trójką obrońców, co oznacza, że w środku pola zagra raptem dwóch piłkarzy. Ewentualnie przed dwójką pomocników zagra podwieszony za napastnikami ofensywny pomocnik. Z całą pewnością nikt Barelli miejsca za darmo nie odda.

Oprócz niego na pozycji numer „osiem” mogą zagrać między innymi Marcelo Brozović, Matias Vecino, Roberto Gagliardini, Stefano Sensi, Borja Valero, Joao Mario czy Radja Nainggolan. „Ninja” jednak jest na wylocie z klubu i najprawdopodobniej z Mauro Icardim opuszczą Mediolan. Joao Mario i Borja Valero też są łączeni z różnymi klubami i podobnie jak Nainggolan mogą się pożegnać z Interem.

Mimo tego konkurencja wciąż jest bardzo duża. Z całą pewnością któryś z tych zawodników ucierpi na tej rywalizacji i będzie zmuszony za jakiś czas do odejścia z klubu. Nicolo w związku z tym na każdym treningu będzie musiał walczyć o swój kawałek chleba.

Mógł trafić na Wyspy

Nicolo Barelle od dłuższego czasu łączono z przenosinami na Wyspy Brytyjskie. Zawodnik był w kręgu zainteresowań takich marek jak Chelsea czy Manchester United. Jednak zdecydował się na transfer do Interu Mediolan.

Rok temu ponoć Cagliari wstępnie dogadało się z Chelsea w sprawie transferu Włocha do Anglii. Ten jednak postanowił zostać w ekipie z Sardynii i pomóc jej w nadchodzącym sezonie. Jak się okazało taki ruch był strzałem w „dziesiątkę”.

Pomocnik harmonijnie się rozwijał w lokalnym klubie, dając o sobie znać największym klubom na świecie. Dodatkowo jego cenę i reputację podbiły młodzieżowe mistrzostwa Europy. Nicolo Barella świetnie dyrygował środkiem pola młodzieżowej kadry „Azzurrich”, której był wyróżniającą się postacią. Pokazał on, że jest gotowy na wielkie granie i rozwiał wszelkie wątpliwości wobec jego osoby.

Inter dogania Juventus?

Transfery ekipy z Mediolanu na papierze prezentują się bardzo dobry. Czarno-niebiescy sprowadzili kilku bardzo ciekawych piłkarzy mogących dać im dużo jakości. Jednym z takich właśnie graczy jest Nicolo Barella. Dla atrakcyjności Serie A dobre by było, gdyby Inter i Napoli zaczęli doganiać „Starą Damę” ze względu na jej dominację. Nieco więcej o aspiracjach Interu pisaliśmy już jakiś czas temu na naszych łamach. 

Czy Nicolo Barella i Inter to związek idealny? Czy młody Włoch poradzi sobie u bardzo wymagającego szkoleniowca, jakim jest Antonio Conte? Odpowiedzi na te pytania jednak poznamy dopiero za jakiś czas.

Dodaj komentarz

Zapraszamy do kulturalnej dyskusji.

Najnowsze
Newsletter piłkarski