Neymar, gwiazda brazylijskiego Santosu, zaprzeczył informacjom o tym, że we wtorek spotkał się z przedstawicielami Barcelony i omawiał ewentualny transfer na Camp Nou.
Hiszpańskie źródła uważają, że jeden z dyrektorów Barcelony, Raul Sanllehi, odbył rozmowę z reprezentantem Brazylii, kiedy ten przebywał w Katalonii, aby wziąć udział w sesji fotograficznej z jednym ze sponsorów.
Neymar zapewnia, że do żadnego spotkania nie doszło, jednak nie może mówić w imieniu swojego ojca, który miał sposobność rozmowy z działaczami „Barcy” w poniedziałkowy wieczór, kiedy to w Zurychu odbywała się gala wręczenia „Złotej Piłki” FIFA.
– Nie spotkałem się z nikim z Barcelony – powiedział Neymar dla „Asa”. – Pozostaję zawodnikiem Santosu. Jest możliwe, że mój ojciec widział się z kimś z Barcelony w Zurychu.
– Alves mówił dobre rzeczy na temat Barcelony, Marcelo na temat Realu Madryt. Każdy zawodnik broni swojego klubu – mówił. 19-latek ciągle jest łączony z transferem do jednego z dwóch największych klubów na Półwyspie Iberyjskim. Latem blisko zakończenia transakcji byli „Królewscy”, jednak na teraz wydaje się, że to do „Blaugrany” jest Neymarowi bliżej.










