U nowej gwiazdy FC Barcelona wykryto kilka dni temu anemię. Mimo to snajper reprezentacji Brazylii jest spokojny o swoją dyspozycję w nadchodzącym sezonie.
Anemia u Neymara ma związek z operacją usunięcia migdałków, którą przeszedł jakiś czas temu. Lekarze ekipy ze stolicy Katalonii uspokajają, że spadek poziomu czerwonych krwinek jest naturalną konsekwencją zabiegu i nie ma powodów do niepokoju. W tej chwili Brazylijczyk nie trenuje na pełnych obrotach, przeszedł też na specjalną, bogatą w żelazo, dietę. Zaniepokojony stanem swojego syna jest ojciec, Neymar da Silva Senior: – W ostatnim czasie stracił on [Neymar Junior – przyp red.] 7 kilogramów i miał znacząco obniżony poziom żelaza. Na co dzień odczuwał zmęczenie. To nie było normalne. Stracił dużo tłuszczu, a teraz traci masę mięśniową – powiedział.
Inaczej na swoją sytuację patrzy sam zainteresowany, który w wywiadzie dla tajlandzkich reporterów przyznał: – Czuję się dobrze. Od czasu operacji migdałków mój stan się poprawia. Jest ze mną coraz lepiej.
21-letni piłkarz przyznał przy okazji, że nie może doczekać się rozpoczęcia najbliższego sezonu: – Mam wobec siebie i zespołu ogromne oczekiwania. Wierzę, że w następnych rozgrywkach będę grał na naprawdę wysokim poziomie. Zrobimy wszystko, by wygrać jak najwięcej trofeów jako zespół.









