Neymar, napastnik Santosu, zachwyca się grą hiszpańskiego giganta, FC Barcelona. Warto zaznaczyć, że zarówno Katalończycy, jak i Real Madryt są zainteresowani sprowadzeniem młodego Brazylijczyka.
W wywiadzie dla jednej z brazylijskich gazet napastnik Santosu pochwalił zawodników Barcelony i stwierdził, że tworzą oni najsilniejszy zespół na świecie. Wyjawił też, że nie może się doczekać meczu z katalońskim zespołem w ramach klubowych mistrzostw świata.
Barcelona wygrała w zeszłym sezonie Ligę Mistrzów, a Santos tryumfował w jej południowoamerykańskim odpowiedniku – Copa Libertadores. Dzięki temu obydwa zespoły będą miały szansę spotkać się w finale klubowych mistrzostw świata rozgrywanych w Japonii. Turniej odbędzie się w grudniu i zagrają w nim najlepsze zespoły z Azji, Europy, obydwu Ameryk, Afryki, Australii i Oceanii oraz drużyna wystawiona przez gospodarzy.
– Wszyscy w Santosie przygotowujemy się na ostatni tegoroczny mecz, który spokojnie możemy nazwać najważniejszym w naszym życiu – powiedział Neymar po wygranym spotkaniu z Vasco da Gama.
– W tym momencie „Barca” to najlepszy zespół na świecie, ale wierzę, że mamy z nim szansę. Musimy poprawić szybkość naszych akcji i wtedy będziemy w stanie poradzić sobie z przeciwnikiem. Jednak wszystko okaże się na boisku, wszyscy czekamy na ten mecz.
Barcelona jest obok Realu Madryt najczęściej wymieniania jako przyszły pracodawca brazylijskiego napastnika. Transfer wydaje się coraz bardziej prawdopodobny, gdyż obecnie Santos zajmuje zaledwie dziewiąte miejsce w lidze, tracąc do lidera, którym jest Corinthians Sao Paulo, dziesięć oczek.










