W trakcie przerwy ligowej zabrzanie intensywnie trenują i rozgrywają mecze kontrolne. W środowej potyczce Górnika z LZS Leśnica nie zagrał Idan Shriky, który doznał kontuzji stłuczenia uda i nie może normalnie trenować. Izraelski napastnik Górnika ma jednak nadzieję, że już niedługo zadebiutuje w ekstraklasie.

Nawałka bardzo pochlebnie wypowiada się o izraelskim napastniku, na podobne opinie może też liczyć najnowszy nabytek Górnika, Prejuce Nakoulma. – Shriky ma stłuczone udo, dlatego nie zagrał z Leśnicą. Chłopak robi postępy, ale musi to potwierdzać w grach kontrolnych i treningach. Jestem cierpliwy, jeśli chodzi o Idana, a jeżeli te sygnały nadal będą pozytywne, to dostanie szansę. Co do Nakoulmy, to widać, że chłopak jest przygotowany na dobrym poziomie i teraz chodzi o zgranie z drużyną, zrozumienie sposobu naszej gry. Bardzo liczę na niego, jeżeli dobrze będzie wyglądał w grze towarzyskiej i treningach, to wezmę go pod uwagę przy ustalaniu meczowej osiemnastki – stwierdził Nawałka.
W ostatnim tygodniu zawodnicy Górnika przeszli testy wydolnościowe. Badane były między innymi ich szybkość i siła. – Do meczu ligowego z Lechią Gdańsk przygotowujemy się na własnych obiektach. Pracujemy na podbudowanie siły, wykorzystując przede wszystkim akcenty dynamiki i szybkość – informuje oficjalną stronę Górnika trener, Adam Nawałka. – Badania wydolnościowe były na dobrym poziomie, siła i szybkość zadowalające. Na podstawie tych badań akcenty treningowe są odpowiednio rozłożone.











