Narek Hovhannisyan podpisał kontrakt z Lechią Gdańsk. Drugie wzmocnienie z Armenii


20-letni skrzydłowy dołącza od razu do klubu i będzie cennym wzmocnieniem na rundę jesienną

10 września 2026 Narek Hovhannisyan podpisał kontrakt z Lechią Gdańsk. Drugie wzmocnienie z Armenii
Lechia Gdańsk/materiały prasowe

Lechia Gdańsk wzmacnia się 20-letnin reprezentantem Armenii. Kontrakt z drużyną z Trójmiasta podpisał Narek Hovhannisyan, który dotychczasową seniorską karierę spędził w BKMA. Skrzydłowy w ostatnim sezonie zanotował najlepsze liczby w karierze, a obecny zaczął z przytupem. Co istotne, Narek od razu dołącza do drużyny – czyli dzieje się nieco inaczej, niż w przypadku Artura Serobyana.


Udostępnij na Udostępnij na

Zaciąg z Armenii trwa w najlepsze. Chwilę po informacji o pozyskaniu Artura Serobyana pojawiło się także nazwisko nieco młodszego Nareka Hovhannisyana. W tym przypadku jednak mowa o transferze natychmiastowym i skrzydłowy od razu dołącza do drużyny. W Lechii nie mogli sobie pozwolić na to, by zostać na rundę jesienną z tak małą liczbą zawodników mogących grać na bokach pomocy. Być może już w najbliższym spotkaniu Narek zdoła zadebiutować w nowych barwach.

Narek Hovhannisyan i jego kariera w BKMA

Hovhannisyan urodził się w 2006 roku i jest wychowankiem BKMA. Pierwsze doświadczenia w seniorskiej piłce zbierał w drugim zespole, gdzie już jako 16-latek potrafił wyróżniać się skutecznością. W sezonie 2022/23 rozegrał 27 spotkań na poziomie drugoligowym i zdobył osiem bramek.

W kolejnych rozgrywkach jego sytuacja zaczęła się zmieniać. Rundę jesienną Narek spędził jeszcze w rezerwach, gdzie strzelił pięć goli, a w rundzie wiosennej wskoczył do pierwszego zespołu. Początek nie był jednak łatwy – w ormiańskiej Premier League młody skrzydłowy wystąpił 16 razy, ale nie strzelił gola.

Przełom nastąpił w sezonie 2024/25. Hovhannisyan wystąpił w 30 meczach ligowych, strzelił pięć goli i zanotował sześć asyst. Coraz częściej odpowiadał nie tylko za indywidualne akcje, ale również za kreowanie sytuacji kolegom. Wtedy zauważono w nim już coś więcej. Jego jakość w poszczególnych spotkaniach robiła wrażenie i pojawiała się nadzieja, że Armenia zyskuje kolejnego utalentowanego gracza.

Miniony sezon nie tylko potwierdził, że Hovhannisyan jest utalentowany, ale dodatkowo dał apetyty na znacznie więcej. W rozgrywkach 2025/26 ormiański skrzydłowy zdobył osiem bramek w 26 ligowych spotkaniach, do których dołożył dwie asysty. Był to jego najlepszy wynik w dotychczasowej seniorskiej karierze. W ciągu dwóch sezonów przeszedł więc drogę od ciekawego i perspektywicznego gracza do jednego z ciekawszych młodych zawodników ormiańskiej ligi.

Początek obecnych rozgrywek Premier League nie był dla BKMA zbyt udany. W czterech spotkaniach drużyna Nareka raz zremisowała i zanotowała trzy porażki. Dopiero dwa ostatnie mecze przyniosły dwa zwycięstwa, a obu tych triumfach spory udział miał Hovhannisyan. 20-latek w wygranym 3:0 meczu z Gandzasarem strzelił gola i zanotował asystę, a w wygranym 2:1 meczu z FC Urartu strzelił oba gole. Były to trafienia ładnej urody, pokazujące jego uniwersalność.

Dynamiczny skrzydłowy

Hovhannisyan występuje przede wszystkim na lewym skrzydle, choć może grać również po prawej stronie oraz jako ofensywny pomocnik. Jest prawonożny i jego największym atutem jest bez wątpienia drybling. Ormiański skrzydłowy nie boi się pojedynków jeden na jeden i potrafi samodzielnie stworzyć przewagę. W sezonie 2025/26 był według dostępnych statystyk na stronie „Playmarkerstats” czołowym dryblerem ligi Premier League Jego mocne strony to także technika, bliski kontakt z piłką, dynamika i szybka zmiana kierunku.

Hovhannisyan jest zawodnikiem kreatywnym i nieprzewidywalnym. Lubi zejść do środka, minąć rywala i szukać podania lub strzału. Dobrze radzi sobie w małej przestrzeni i potrafi wziąć odpowiedzialność za akcję. Właśnie indywidualne umiejętności z piłką zwracają w jego przypadku największą uwagę.

Są jednak elementy, które wymagają poprawy. Przy niewielkiej sylwetce może mieć problemy w bardziej fizycznych ligach, a większej regularności potrzebuje również w podejmowaniu decyzji i finalizacji akcji. Jeśli rozwinie te aspekty, jego drybling, dynamika i technika mogą uczynić z niego naprawdę świetnego gracza na lepsze ligi.

Był blisko transferu do DAC

Dobre występy sprawiły, że zainteresowanie Hovhannisyanem szybko wyszło poza Armenię. W maju 2025 roku słowacki DAC 1904 Dunajská Streda miał złożyć za niego oficjalną ofertę, a już na początku czerwca ormiańskie media informowały, że obie strony są bardzo blisko porozumienia. Transfer 18-letniego wówczas skrzydłowego wydawał się bardzo realny.

Ostatecznie do przeprowadzki na Słowację jednak nie doszło. Na bazie dostępnych źródeł wiadomo że powodem była odbywana służba wojskowa przez Hovhannisyana. Właśnie to ograniczało jego możliwość zmiany klubu. Młody skrzydłowy pozostał więc w Armenii i dostał kolejny sezon na rozwój, który wykorzystał bardzo dobrze, umacniając swoją pozycję jednego z najciekawszych młodych zawodników tamtejszej ligi.

Sytuację ze służbą potwierdził na początku 2026 roku portal „Sportaran”. Przy okazji jego powołania do seniorskiej reprezentacji Armenii portal ten informował, że Hovhannisyan przyciągnął już uwagę wielu zagranicznych klubów, ale nie może jeszcze przenieść się do innego zespołu, ponieważ kończy służbę wojskową w BKMA. Według tych informacji do jej zakończenia pozostawało około pół sezonu. „Dlatego po udanych meczach dla reprezentacji całkiem możliwe jest przeniesienie do silniejszej ligi” – przewidywał portal.

Reprezentacja Armenii

Droga Hovhannisyanа do seniorskiej reprezentacji Armenii nie była przypadkowa. Narek przechodził przez kolejne szczeble młodzieżowych kadr – od U-16 przez U-19, aż po U-21, a jego forma w BKMA sprawiła, że w końcu zapracował na uwagę selekcjonera Iegishe Melikiana. Przed pierwszym powołaniem w sezonie 2025/26 miał na koncie 15 meczów, sześć goli i dwie asysty.

Melikian dostrzegł w nim przede wszystkim zawodnika mogącego wnieść do zespołu dynamikę, technikę i większą konkurencję na lewym skrzydle. Hovhannisyan został powołany w marcu 2026 roku na mecz z  Białorusią i od razu znalazł się w podstawowym składzie. Debiut zakończył po 63 minutach, a Armenia przegrała 1:2. Choć jego występ nie był jeszcze pozbawiony mankamentów, ormiańskie media zwracały uwagę na technikę, odwagę w pojedynkach jeden na jeden i umiejętność tworzenia przewagi. Podkreślano też, że młody skrzydłowy potrzebuje czasu, by dostosować się do seniorskiego poziomu.

Kilka miesięcy później Narek Hovhannisyan został powołany na mecze z Kazachstanem i Mołdawią. W pierwszym meczu nie zagrał, a w drugim wszedł na końcówkę meczu i zanotował asystę przy golu… Artura Sebaryana. Mowa tu o drugim nabytku Lechii Gdańsk, o którym pisaliśmy niedawno. Panowie zatem spotkają się razem ponownie, lecz tym razem w tym samym klubie.

Nowy rozdział w Lechii Gdańsk

Transfer do Lechii będzie dla Hovhannisjana pierwszą okazją do regularnej gry poza Armenią. Niedoszła przeprowadzka do DAC sprawiła, że na zagraniczny debiut musiał poczekać rok dłużej, ale w tym czasie poprawił swoje liczby i zadebiutował w seniorskiej reprezentacji.

Lechia otrzymuje bardzo perspektywicznego skrzydłowego, który ma już konkretne doświadczenie w seniorskiej piłce, ale jednocześnie wciąż pozostaje zawodnikiem z dużym marginesem rozwoju. Jego atuty na pewno będą bardzo przydatne do stylu proponowanego przez Władysława Łupaszkę

Dodaj komentarz

Zapraszamy do kulturalnej dyskusji.

Najnowsze