Maleńkie, malowniczo położone księstwo liczące niespełna 40 tysięcy mieszkańców to kolejny kraj przeszukany pod kątem piłkarskich talentów. Z grona wszystkich federacji, których liczba ludności nie przekracza stu tysięcy, Liechtenstein jako jedyny obok Wysp Owczych dysponuje reprezentacją zdolną do solidnego punktowania w eliminacjach do wielkich turniejów.
Prowadzona przez Rene Pauritscha drużyna jest w trakcie spokojnej zmiany pokoleniowej. Niedawno z kadrą pożegnała się jej największa legenda, w przeszłości świetny napastnik, Mario Frick. Niedługo zapewne przyjdzie moment, by pozostali dwaj piłkarze, którzy w reprezentacji rozegrali minimum 100 meczów (Peter Jehle i Franz Burgmeier), powiedzieli „pas”. Traktowanie 163. drużyny w rankingu FIFA (bardzo zaniżone miejsce) jako ostatnich ogórków jest bardzo niesprawiedliwe. Co prawda dawno nie osiągnęła ona takich sukcesów jak choćby przed dekadą, gdy potrafiła zremisować w eliminacjach do mundialu z Portugalią i Słowacją i zakończyć całe rozgrywki z aż ośmioma punktami na koncie. Ostatnim sukcesem jest wyjazdowa wygrana z Mołdawią 1:0 w ostatnich eliminacjach do Euro. Wiele wskazuje na to, że największą gwiazdą zespołu w najbliższych latach stanie się Marcel Büchel. Klubowy kolega Piotra Zielińskiego z Empoli znakomicie radzi sobie w Serie A i marzy o prawdziwej szansie w klubie, z którego jest wypożyczony, czyli w samym Juventusie. Jeśli zaś chodzi o młodzież, na najbardziej obiecującą wygląda wspomniana poniżej piątka.
1) Dennis Salanović (NK Istra 1961, 19 lat)

Jeśli zwycięzcą rankingu jest piłkarz, który w wieku 19 lat jest zawodnikiem zespołu ligi chorwackiej, w dodatku ma w CV wpis o nazwie „Atletico Madryt”, to czy Liechtenstein jest naprawdę tak ogórkową kadrą, o jakiej myśli się w pierwszej chwili? Salanović to skrzydłowy, który od lat uważany był za nadzieję reprezentacji Liechtensteinu. Nazwisko sugeruje, że to „farbowany lis”, tak jednak nie jest. Młody piłkarz urodził się w Vaduz, jego ojciec jest zaś Bośniakiem. Kraj Edina Dzeko miał nawet zakusy na młodego piłkarza i proponował mu grę w swojej młodzieżówce, Salanović stanowczo jednak odrzucił propozycję. Już jako 16-latek był największą gwiazdą lokalnego FC Schaan i zapracował na transfer do juniorskiej drużyny Atletico, w której grał przez rok. Następnie podpisał kontrakt w Chorwacji, gdzie występuje do dzisiaj. Jeśli będzie sumiennie pracował na treningach i rozwijał swoje umiejętności, dość szybko powinien stać się jedną z największych gwiazd w swoim kraju.
2) Simon Kühne (FC Sankt Gallen II, 21 lat)











