Wielu zawodników we wznoszącym momencie swojej kariery chciało przenieść się na stopień wyżej. Spróbować swoich sił w jednym z największych klubów w Europie. Mieli nadzieje, że wielkość drużyny, do której dołączą, udzieli się także im. Historia kilkukrotnie pokazała, że takowy ruch może okazać się najgorszą decyzją w ich karierze.
Paryż wiąże się nie tylko z możliwością gry na najwyższym europejskim poziomie, ale też z ogromnymi pieniędzmi, które inkasują piłkarze. Wielkie oczekiwania, presja, a może właśnie kwoty, którymi dysponuje ten klub, sprawiają, że kariera wielu piłkarzy stanęła w miejscu? Dzisiaj chcielibyśmy przedstawić wam listę czterech takich zawodników.
Grzegorz Krychowiak
Reprezentant Polski najlepsze momenty w swojej karierze piłkarskiej spędzał w Sevilli. Grał w jednej lidze z takimi gigantami jak Real Madryt czy FC Barcelona. To właśnie po grze na hiszpańskich boiskach o Krychowiaku zrobiło się bardzo głośno w całej piłkarskiej Europie. Przez zaledwie dwa lata Polak zdobył między innymi dwa razy Ligę Europy, będąc przy tym kluczowym zawodnikiem w zespole. Po pierwszym spędzonym roku w Hiszpanii został wybrany do najlepszej jedenastki sezonu La Liga, a nieco później znalazł się w jedenastce dekady tego andaluzyjskiego klubu. Zakochali się w nim nie tylko kibice, ale nawet sam trener Unai Emery.
Po sukcesach w Sevilli przyszedł czas na historyczny rok Krychowiaka dla reprezentacji. Na początku czerwca nikt nie spodziewał się aż tak dobrej gry Polaków na Euro 2016. Awans do fazy pucharowej podopieczni Adama Nawałki zapewnili sobie po rzutach karnych ze Szwajcarią, a później w ten sam sposób przegrali z Portugalią, tym samym kończąc swój udział w turnieju. W tym historycznym wręcz dokonaniu polskiej reprezentacji wielki udział miał właśnie Grzegorz Krychowiak. Zarówno on, jak i reszta zawodników z kadry byli na ustach całej Europy. Wszystko zmierzało więc do jednego – Grzegorz w końcu mógł myśleć o przenosinach do klubu z wielkiego topu.
W tamtym czasie nie tylko Polski pomocnik myślał o takiej przeprowadzce, gdyż ówczesny trener Krychowiaka został nowym szkoleniowcem Paris Saint-Germain. O Polaka walczył między innymi Arsenal Londyn, ale on sam wybrał ofertę z Paryża. Jednym z powodów podjęcia takiej decyzji był trener Emery, który w Hiszpanii bardzo cenił umiejętności Krychowiaka. Po przenosinach do Paryża wszystko miało wyglądać dobrze. Najdroższy wówczas Polski zawodnik i jedna z rewelacji Euro najpewniej zacznie sezon w podstawowej jedenastce PSG.
Tak też się stało, lecz z każdym spotkaniem pozycja Krychowiaka słabła. Z 70 minut spędzonych na boisku zrobiło się 40, natomiast z 40 – przenosiny na ławkę rezerwowych. Były momenty, w których Polak nie znalazł dla siebie miejsca w kadrze na najbliższy mecz. Po historycznej porażce paryżan z Barceloną (1:6) Krychowiak ani razu nie postawił już nogi na Parc des Princes. Francja – miejsce wręcz idealne dla takiego zawodnika, znajomy język czy liga. Jednak najlepszy możliwy kierunek okazał się najgorszym, który mógł obrać reprezentant Polski.











