W poniedziałek Legia Warszawa ma podpisać kontrakt z nowym trenerem drużyny – Stanisławem Czerczesowem. O Rosjaninie krążą legendy związane z jego mocnym charakterem i twardą dyscypliną. Piłkarze „Wojskowych” będą musieli się mieć na baczności, zwłaszcza niektórzy.
5. Jakub Rzeźniczak
Kapitan Legii może w stosunku do trenerów nie ma aż tak niewyparzonego języka, ale jest znany ze swojej bardzo dużej aktywności w mediach społecznościowych. Często wchodzi w polemikę z komentującymi i wrzuca do sieci zdjęcia albo filmiki ze swoimi kolegami z drużyny. Udostępnione przez niego wideo z pomeczowego świętowania setnego gola Marka Saganowskiego wywołało w mediach niemałą burzę. Możliwe, że pod rządami Czerczesowa Rzeźniczak będzie musiał ograniczyć swoją wylewność w internecie. Akcja jak ta z filmikiem Saganowskiego u Rosjanina na pewno nie przeszłaby niezauważona.
https://youtu.be/ZNedIHnPalQ
4. Aleksander Prijović
Sprowadzony w tym roku do Legii Prijović już dał się poznać ze swojego wybuchowego temperamentu. Nie brakuje mu też bardzo dużej pewności siebie. Po zaledwie dwóch miesiącach w klubie Szwajcar stwierdził niedawno, że to on jest najlepszym piłkarzem w Legii (po 10 kolejkach na koncie ma 1 gola). Ciekawe, czy będzie taki pewny swego w trakcie spotkań z Czerczesowem. W mediach społecznościowych Prijović też lubi się udzielać i w Polsce dzięki nim już zasłynął. Na Instagramie napastnik wdał się w wulgarną sprzeczkę z jednym z użytkowników, który skomentował wygląd jego żony pisząc, że ma „fajne cy**”. – Twoja matka też! Jesteś małą c***. Je*** całą twoją rodzinę – takimi słowami Szwajcar zareagował na komentarz, który ukazał się pod poniższym zdjęciem, ale szybko skasował ten wpis. Delikatnie mówiąc, trochę go poniosło.
http://i60.tinypic.com/11r5gue.jpg
Źródło: Instagram.com
3. Michał Kucharczyk
Oprócz tego, że Kucharczyk fatalnie spisuje się ostatnio na boisku, to często także poza nim nie zachowuje się odpowiednio. Po ostatnim meczu z Górnikiem Zabrze pomocnik podobno ostro przeklinał w kierunku Henninga Berga. Na meczu z zabrzanami, ale pod koniec ubiegłego sezonu, po strzeleniu gola podbiegł do ławki rezerwowych rywala i wygarnął im, co o nich myśli. Dziennikarzom Kucharczyk też lubi się mocno postawić. Zapytany o swoje pudło w meczu z Ajaksem, piłkarz Legii odburknął dziennikarzowi: – . Jak widać, cięty język to jego mocna strona. Szkoda tylko, że ta jego pewność w słowach nie przekłada się na grę na boisku.










