Po 23. tygodniu gier myśleliśmy, że liczba ekip, które poważnie myślą o awansie, będzie wynosiła około czterech. Teraz, gdy do końca sezonu pozostało 11 kolejek, nie wiemy nic. W górnych rejonach tabeli jest bardzo ciekawie, co dodaje kolorytu zapleczu ekstraklasy.
Niewykorzystane szanse lubią się mścić – to zdanie powinno towarzyszyć zespołom, które po rundzie jesiennej były na bardzo wysokich lokatach i mówiło się o nich głośno w kontekście awansu do T-Mobile Ekstraklasy. Z grona faworytów do awansu za początek rundy wiosennej I ligi w małym stopniu moglibyśmy pochwalić Termalicę Bruk-Bet Nieciecza. W pięciu meczach zawodnicy tej drużyny zwyciężyli trzykrotnie. Pozostali – Flota Świnoujście, Cracovia Kraków oraz Zawisza Bydgoszcz – grają poniżej oczekiwań. To te zespoły miały odegrać znaczące role na zapleczu ekstraklasy, tymczasem można byłoby przyznać im rangę wielkiego niewypału. Flota w drugiej rundzie jeszcze nie wygrała, Cracovia nie radzi sobie z drużynami walczącymi o utrzymanie, natomiast Zawisza może i nie gra katastrofalnie, ale jak na potencjał tego zespołu to fajerwerków nie ma.

To może teraz kogoś pochwalimy. Chciałbym wyróżnić trzy zespoły. Na pierwszym miejscu w mojej hierarchii wiosennej znajdzie się Dolcan Ząbki, na drugiej lokacie ustawiłbym GKS Katowice, natomiast na najniższy stopień podium nominuję GKS Tychy. Przejdźmy do omówień. Nie wiem, jak wyszukanym słowem w słowniku należałoby opisać to, co robi Dolcan wiosną. Powiem tak – sześć meczów, sześć zwycięstw – chyba wystarczy. O dziwo na drugiej lokacie widnieje drużyna z Katowic. GKS, który przed sezonem był skreślony z ligi. Miejsce w środku tabeli to sensacja? Co ciekawe, w ostatnich pięciu meczach katowiczanie zwyciężyli czterokrotnie i strzelili zaledwie pięć bramek! Deniss Rekels, zawodnik GKS-u, po ostatnim meczu z Zawiszą powiedział: – Dobrze przygotowaliśmy się do rundy rewanżowej. Pracowaliśmy solidnie podczas okresu przygotowawczego i widoczne są tego efekty. Życzyłbym sobie, aby ta nasza passa zwycięstw nadal trwała. W następnym meczu powalczymy o kolejne trzy punkty i jestem pewny tego, że w Niecieczy nie przegramy. Na dole czołówki postawiłem na inny GKS, tym razem z Tychów. GKS, który nie boi się nikogo. Zwycięstwo m.in. nad Termalicą, Flotą i remis z Zawiszą to dobry argument na to, że tyszanie nadal liczą się w walce o awans.
Podsumowując – ubiegła kolejka spowodowała, że w tabeli jest bardzo gorąco. Co najmniej osiem drużyn nadal liczy się w walce o awans. Nikt do końca nie wie, kto jest najbliżej upragnionego sukcesu. Słaba Flota znów remisuje z wielkim szczęściem, Dolcan rozgramia Bogdankę 5:0, natomiast katowiczanie zwyciężają Zawiszę 1:0. Życzmy sobie, żeby następne kolejki przyniosły wszystkim kibicom jak najwięcej emocji z kopaną na zapleczu!











