Mundialowa pula się zapełnia…


16 października 2013 Mundialowa pula się zapełnia…

Regularne eliminacje do przyszłorocznych mistrzostw w Brazylii właśnie dobiegły końca. Po decydujących pojedynkach w strefie europejskiej dziś poznaliśmy szczęśliwców, którzy wywalczyli sobie przepustki w Ameryce Północnej i Południowej. Teraz przyjdzie nam emocjonować się barażami, które zapoczątkowała już strefa afrykańska.


Udostępnij na Udostępnij na

Kanonada Ghańczyków i zwycięstwo kopciuszka

Ghana – Egipt 6:1
Gyan (4′ i 54′)    Abo Trika (41′)
Gomaa (sam.) (22′)
Waris (44′)
Muntari (73′)
Atsu (89′)

Po losowaniu par barażowych mogłoby się wydawać, że rywalizacja pomiędzy Ghaną a Egiptem będzie szlagierem ostatniej rundy afrykańskich eliminacji. Nic bardziej mylnego. Drużyna „Black Stars” wypunktowała Egipcjan na własnym boisku, wygrywając aż 6:1! Rozmiary klęski „Faraonów” mogą szokować, zwłaszcza że jako jedyni w fazie grupowej wywalczyli komplet 18 punktów. Wynik spotkania już w 4. minucie otworzył niezawodny Asamoah Gyan. Następna bramka – choć samobójcza – była kwintesencją bezradności Egipcjan. Essien mijał w tej akcji przeciwników jak slalomowe tyczki. Nawet honorowe trafienie gości padło po kontrowersyjnym karnym. Rewanż będzie dla Ghańczyków kwestią formalną. 

Burkina Faso – Algieria 3:2
Pitroipa (45′)    Feghouli (50′)
Kone (65′)        Medjani (69′)
Bance (86′)

Asamoah Gyan nigdy nie zawodzi w spotkaniach reprezentacyjnych
Asamoah Gyan nigdy nie zawodzi w spotkaniach reprezentacyjnych (fot. Mtnfootball.com)

Ciekawy i zacięty pojedynek zobaczyli za to kibice zgromadzeni na stadionie w Ouagadougou(!). W tej egzotycznej lokalizacji doszło do starcia największej rewelacji dotychczasowych rozgrywek – Burkina Faso – z reprezentacją Algierii. Gospodarze dwukrotnie wychodzili na prowadzenie, jednak dopiero po bramce Aristide Bance’a (rzut karny) w końcówce spotkania zapewnili sobie zwycięstwo. Wyjazdowe bramki w roli faworytów dwumeczu stawiają Algierczyków. Warto wspomnieć, że spory wkład w historyczny awans Burkina Faso do baraży miał napastnik Górnika Zabrze, Prejuce Nakoulma. 

Pozostałe wyniki: 

WKS – Senegal 3:1
Etiopia – Nigeria 1:2 
Tunezja – Kamerun 0:0 

Rewanże odbędą się pomiędzy 16 a 19 listopada.

Blamaż Meksykanów i ambicja rezerwowych

Kostaryka – Meksyk 2:1 
Ruiz (25′)     Peralta (28′)
Saborio (64′)

Reprezentacja Meksyku na własne życzenie przed ostatnią kolejką postawiła się w, lekko mówiąc, zagmatwanej sytuacji. Dla zespołu „El Tri” były to jedne z najgorszych eliminacji w całej historii walki o mundial. Mimo tego potencjalna wygrana z Kostaryką mogła im zagwarantować nawet bezpośredni awans. Cudu nie było. Gospodarze udowodnili swoją aktualną wyższość nad Meksykanami, a jednobramkowe zwycięstwo było najniższą możliwą karą dla gości. Kostarykanie awansowali więc bezpośrednio, a drużynę Victora Manuela czeka baraż o mundial z Nową Zelandią. 

Panama – USA 2:3
Torres (18′)    Orozco (64′)
Tejada (83′)    Zusi (90+2)
                     Johannsson (90+3)

Meksykanie wykorzystali potknięcie reprezentacji Panamy, która nie podołała zdecydowanie najsilniejszemu w eliminacjach zespołowi USA. Gospodarze walczyli zaciekle i dwukrotnie obejmowali prowadzenie. Gdy w 83. minucie Tejada strzelił na 2:1 dla Panamy, zgromadzonych kibiców opanowała ekstaza i wydawało się, że już nikt nie odbierze Panamczykom sensacyjnej promocji do barażów. Rzeczywistość, a właściwie zaciekłość Amerykanów, niezwykle brutalnie sprowadziła ich na ziemię. Warto wspomnieć, że selekcjoner Jürgen Klinsmann na mecz o pietruszkę posłał do boju rezerwowych.

Jamajka – Honduras 2:2 
Claros (sam) (3′)     Costly (2′)
Austin (59′)            Figueroa (33′)

Trzeci bilet do Brazylii wywalczyli rewelacyjni w tych eliminacjach piłkarze Hondurasu. Przyczynił się do tego m.in. znany z występów w Polsce Carlos Costly. 

Argentyna bez pasji, Urugwaj pojedzie na Bliski Wschód

Urugwaj – Argentyna 3:2
C.Rodriguez (6.’)     M. Rodriguez (15′ i 41′)
Suarez (34′)
Cavani (49.)

Rywalizacja Argentyny z Urugwajem mogłaby być hitem w południowoamerykańskiej strefie, ale nie w zaistniałej sytuacji. Pewna awansu z pierwszego miejsca ekipa Alejandro Sabellego wystąpiła w rezerwowym składzie, a „Urusi” nie mieli już szans na bezpośrednią promocję. Emocji jednak nie brakowało, na bramki gospodarzy odpowiadał Maxi Rodriguez. Decydujące trafienie, jak zwykle nieprzeciętnej urody, było dziełem Edisona Cavaniego. Urugwajczycy zagrają w barażach o mundial z Jordanią, która wygrała wewnątrzazjatycki dwumecz z Uzbekistanem. 

W pozostałych spotkaniach Kolumbia i Chile przypieczętowały swój awans, zdobywając komplet punktów. Bohaterem Kolumbijczyków, grających przez godzinę w dziesiątkę, był kapitan Mario Yepes, który zdobył obie bramki. Ekwador pomimo przegranej z Chilijczykami również pojedzie na brazylijskie mistrzostwa. 

Paragwaj – Kolumbia 1:2 
Chile – Ekwador 2:1 
Peru – Boliwia 1:1 

Komentarze
~Biker (gość) - 7 lat temu

Nawet nie chce mi sie komentowac tego... ,, Opis ,,
meczu Burkina Faso - Algieria , ktory zostal
rozegrany 12 pazdziernika i nazwanie gospodarzy ,
wicemistrzow afryki kopciuszkiem skazanym na pozarcie
to juz hit ! Przypominam panie Szczepanik , ze to
Burkina Faso pokonala Ghane w polfinale tegorocznego
P.N.A. , a w finale nieznacznie ulegli Nigerii. Nazwe
stolicy Wagadugu slyszales pewnie pierwszy raz w
zyciu - w artykule wykrzyknik przy nazwie tego
miasta. Przy czesci spotkan bez zadnego opisu nawet
nie ma podanych strzelcow bramek. Reasumujac - jaja
jak berety i 100% hard core :->

Odpowiedz
~Erni (gość) - 7 lat temu

Lubie Murzynow Bo Maja Wieksze Naganiacze Taki To
Mnie Potrafi Zaspokoic
Na Szczescie W Londynie Jest Ich Pelno

Odpowiedz
~das (gość) - 7 lat temu

http://www.youtube.com/watch?v=yiPeRhB8LYk

Odpowiedz
~HASAN (gość) - 7 lat temu

Jak to mówią,lepiej późno niż wcale.
Wygrana Burkina Faso mocno mnie ucieszyła ale
rozczarował Senegal a Kamerun zostawił po sobie
spory niedosyt.

Odpowiedz
~Biker (gość) - 7 lat temu

Witaj. Zgadza sie - lepiej pozno niz wcale , ale nie
tego sie spodziewalem...bo liczylem na relacje na
biezaco. Ogladales skroty tych meczow? Sa na
www.mecze24.pl. Pisales o radosci z wygranej B.F. -
sledzilem przebieg tego meczu , jak i innych na
soccerway i cisnienie bylo do konca. W pierwszej
polowie Aristide Bance nie wykorzystal karnego , ale
zrehabilitowal sie pod koniec spotkania. Mi
najbardziej podobala sie akcja lewa strona boiska i
bramka strzelona lewa noga Djakaridji Kone , swietnie
to wykonal. W.K.S. spokojnie awansuje , a w tym meczu
widac bylo jak swietnie wspolpracuja Gervinho i Kalou
, ktorzy sa dobrymi kumplami ( bramka nr 2 i 3 w tym
spotkaniu ). Kto myslal , ze Nigeria latwo poradzi
sobie z Etiopia byl w bledzie...bo to gospodarze
objeli prowadzenie , ale dwa gola Emenike zalatwilo
sprawe. Ghana zdeklasowala Egipt i Gyan znow okazal
sie niezawodny...to prawdziwy snajper Czarnych
Gwiazd. Zdziwil mnie brak Kevina P. Boatenga , ktory
wrocil do gry w reprezentacji. Cdn....

Odpowiedz
~Biker (gość) - 7 lat temu

Cd... Tak jak pisales Kamerun na czele z Eto'o
zawodzi i nie wiadomo jak zagraja u siebie w rewanzu.
Kadra solidna , ale tak jak u nas wynikow jak nie
bylo (brak awansu na P.N.A.) , tak nie ma. Jeszcze
wspomniales o rozczarowaniu Senegalem...Lzy mi
pociekly na wiesc o smierci ich bylego trenera i
przyjaciela Bruno Metsu... Czy oni jeszcze nawiaza do
dawnych lat ? Narazie byly proby podpalenia stadionu
, demolka siedziby federacji , spalony autobus
reprezentacyjny i planace auta na ulicach Dakaru. Tam
nie jest dobrze , bo zawodnikom grac sie nie chce po
prostu... Czekam na odzew :)

Odpowiedz
~Al jazira (gość) - 7 lat temu

Liczę na awans Algierii, Tunezji, Nigeryjczyków
oraz na zwycięstwa Panamy i Kostaryki!

Odpowiedz
~HASAN (gość) - 7 lat temu

To było pięć ciekawych spotkań.
Choć staram się unikać powiązań między futbolem
a światem polityki nie można udawać że tych
powiązań nie ma. Czarny Ląd najlepiej
odzwierciedla ten problem. Różnice zarobkowe,w
statucie społecznym,rozpiętość w stopie życiowej
a do tego jeszcze im się nie chce. W sumie nie ma
się czemu dziwić,co nie oznacza że się z tym
zgadzam.
Wracając do sportu to właśnie B.F zapadło mi
najmocniej w pamięci. I to wcale nie ze względu na
wynik. Już dawno nie widziałem tak drakońskiej
ambicji a jak można było zobaczyć koszulka
narodowa ma dla niektórych znaczenie. "Nasi
reprezentanci" mają się od kogo uczyć.

Odpowiedz
~Biker (gość) - 7 lat temu

Cenne uwagi z Twojej strony... i analogia postawy
Burkiny Faso do Bialo - Czerwonych. Rumaki z Wagadugu
to zespol nieskazony gwiazdorstwem i grupa ludzi ,
ktorym sie chce...ale to wszystko skonsolidowal
belgijski trener Paul Put. Poprzedni ( Paulo Duarte,
obecny trener Gabonu ) nie mial zupelnie koncepcji na
ustawienie zespolu i preferowal defensywny i
apatyczny styl gry. Co znaczy dobry trener ! Nasza
kadra czeka na nowego selekcjonera i jak Boniek trafi
z wyborem , to moze cos sie ruszy...Wracajac do
dwumeczu BF - Algieria , to bedzie walka , beda
totalne emocje i oby Nakoulma + reszta zameldowali
sie za rok w Brazylii... Wspomniales o przepasci
zarobkowej miedzy europa a afryka. To jest i byl
spory problem i temat rzeka...zycie jest
niesprawiedliwe , ale mozna miec wlasciwe podejscie
mimo tego :)

Odpowiedz
Dodaj komentarz

Zapraszamy do kulturalnej dyskusji.

Najnowsze