Piłkarze Lecha przygotowują się do czwartkowego meczu w Bradze z tamtejszym Sportingiem. Stawką jest awans do 1/8 finału Ligi Europy. Zdaniem Mateusza Możdżenia zaliczka z pierwszego meczu jest bardzo cenna, ale lechici nie zamierzają cofnąć się z defensywy i bronić skromnej przewagi.

– Przyjechaliśmy do Portugalii z jasno określonym celem. Zastaliśmy tutaj doskonałe warunki atmosferyczne. Boisko, na którym wczoraj trenowaliśmy, było może trochę grząskie, ale i tak nieporównywalne do tych w Polsce. Mamy skromną zaliczkę z pierwszego meczu, ale na pewno nie przyjechaliśmy tutaj tylko jej bronić. Jak pokazał przykład Bragi w Poznaniu, jedna bramka to bardzo nikła przewaga i szybko można ją stracić – powiedział przed meczem rewanżowym z SC Braga pomocnik Lecha Poznań, Mateusz Możdżeń.
Mecz pomiędzy Lechem Poznań i Sportingiem Braga zostanie rozegrany w czwartek o godzinie 21:05.











