Trener Realu Madryt wziął udział w konferencji prasowej przed dzisiejszym meczem z Betisem Sewilla. Portugalczyk rozwiał wątpliwości dotyczące obsady bramki w tym spotkaniu, ale nie określił się w sprawie pozostania w Madrycie na kolejny sezon.
Do tej kwestii Mourinho odniósł się na początku swojej wypowiedzi: – Mam bardzo dobre stosunki zarówno z prezesem, jak i innymi pracownikami klubu. To dobra wiadomość, która pozwoli nam po sezonie usiąść do rozmów, które mają pomóc w podjęciu dobrej decyzji dla każdej ze stron. Na razie skupiamy się na meczu z Betisem, a później na rywalizacji z Borussią i finale Pucharu Hiszpanii.
Następnie Portugalczyk potwierdził, że to Diego Lopez wystąpi od pierwszej minuty w spotkaniu z drużyną z Andaluzji: – Jutro Casillas usiądzie na ławce, ale jest w dobrej dyspozycji i w każdej chwili może wskoczyć do składu. Daje mi to wielki komfort, bo mam dwóch znakomitych bramkarzy i dwóch bardzo młodych.
Na zakończenie trener „Królewskich” przyznał, że jego zespół czeka trudne zadanie, ale postara się zrewanżować za porażkę w rundzie jesiennej: – Betis to bardzo dobry zespół, który ma w składzie wielu znakomitych zawodników. To będzie trudny pojedynek, ale spróbujemy uzyskać dobry rezultat.










