Jose Mourinho nie przestaje zaskakiwać. Tym razem portugalski szkoleniowiec pojawił się na konferencji prasowej z kartką, na której miał wypisane trzynaście błędów sędziego w spotkaniu z Sevillą.

Dla Portugalczyka wszystko jest jasne, sędzia skrzywdził Real. – Nie czuję presji czy zmęczenia, jeśli mam zajmować się czymś, co lubię i co mnie nie męczy, jak np. trenowanie. Nie podoba mi się to, że cały czas muszę bronić mojej drużyny przed ludźmi, którzy chcą, by Real tracił do Barcelony cztery czy pięć punktów. Mam tutaj listę trzynastu poważnych błędów sędziego, które przeszkodziły nam w spokojnej grze. Jestem już zmęczony bronieniem swojego zespołu w pojedynkę – powiedział Mourinho.
„The Special One” mówiąc o fatalnych pomyłkach miał na myśli przede wszystkim, wyrzucenie Carvalho, niepodyktowanie rzutu karnego na Granero, czy kilka kontrowersyjnych spalonych.
Na zakończenie Mourinho odniósł się także do zwycięstwa Interu Mediolan w klubowych mistrzostwach świata. – Bardzo się cieszę, że Inter wygrał KMŚ. To był zaszczyt trenować ten zespół, tak samo, jak zaszczytem jest praca w Madrycie. Praktycznie to ja doprowadziłem tę drużynę to tytułu mistrza świata, wydaje mi się, że Benitez mi za to podziękuje. Zresztą kibice Interu sami powiedzą wam, co myślą na ten temat – zakończył w swoim stylu Portugalczyk.











