Real Madryt i Manchester United muszą powściągnąć swoje zapędy. Sao Paulo podyktowało zaporową cenę za swojego nastoletniego gwiazdora.
Lucas, bo o nim mowa, jest środkowym pomocnikiem, którego talent w ostatnim czasie zadziwia ekspertów. Już teraz, mając jedynie 18 lat, jest najjaśniejszą gwiazdą reprezentacji „Canarinhos” do lat 20. Zarówno „Czerwone Diabły”, jak i „Królewscy” mieli wielkie plany związane z Lucasem. Na zapytania o ewentualną kwotę transferu kluby otrzymały odpowiedź szokującą. Brazylijczycy nie pozwolą odejść nastolatkowi, chyba że zobaczą na swoim koncie niemal 100 milionów euro. W ten sposób Sao Paulo chce zabezpieczyć się przed przedwczesną stratą pomocnika. Agent zawodnika, Wagner Ribeiro, również opowiada się za taktyką kunktatorską, którą ciągle stosuje w przypadku swojego innego klienta, Neymara, twierdząc, że przedwczesny transfer byłby najzwyczajniej w świecie szkodliwy dla nie w pełni ukształtowanego jeszcze piłkarza.
Niedawno podpisany kontrakt wiąże pomocnika z brazylijskim klubem do 2015 roku.










