John Williams, agent Antoine’a Griezmanna, 19-latka dobrze spisującego się w drużynie beniaminka Primera Division, Realu Sociedad, zdementował pogłoski o przeprowadzce swojego klienta na Anfield Road.
O młodym skrzydłowym baskijskiego klubu było głośno już w zeszłym roku, kiedy był okrzyknięty rewelacją drugoligowych rozgrywek. W najwyższej klasie Francuz potwierdził niemal wszystkie atuty, które przyniosły mu rozgłos (jedynym mankamentem jest nie najlepsza skuteczność).

Nic dziwnego, że obiecującym skrzydłowym zainteresowały się drużyny z europejskiej czołówki. Najgłośniej było słychać o chęci sprowadzenia Griezmanna na Anfield Road. Nawet dyrektor sportowy „The Reds”, Damien Gomoli, nie ukrywa, że coś jest na rzeczy.
Agent piłkarza nie ukrywa, że jest dużo zapytań o kwotę odstępnego, jaką należy zapłacić za reprezentanta francuskich drużyn juniorskich (ok. 7 milionów euro), jednak żadna oferta na razie nie wpłynęła do klubu z Estadio de Anoeta.
Griezmann ma ważny kontrakt z zespołem z San Sebastian jeszcze przez cztery i pół roku. Co zrozumiałe, włodarze beniaminka chcą go zatrzymać u siebie jak najdłużej.











