Ignasi Miquel, wychowanek Barcelony, który spędził wiele lat w akademii piłkarskiej katalońskiego zespołu, a obecnie gra w Arsenalu, smuci się odejściem Kameruńczyka z klubu. Jednocześnie młody piłkarz wierzy, że ciemnoskóry pomocnik świetnie sobie poradzi w nowym otoczeniu.
To jeden z hitów transferowych tego lata. Arsenal Londyn doskonale rozpoczął okienko transferowe, zdobywając podpisy kilku znakomitych zawodników, zarówno z uznaną marką, jak i dobrze rokujących, ale ostatnie dni są koszmarem dla drużyny z Londynu.
Z zespołu odszedł nie tylko Robin van Persie, czego można się było spodziewać, ale także Alex Song, czyli kameruński superpomocnik. Kameruńczyk ma doskonałą opinię nie tylko wśród fanów, ale także wśród nowych kolegów z drużyny.
Młodziutki Ignasi Miquel, który doskonale wie, jak wygląda drużyna Barcelony od środka, wie, że Song sprawdzi się w Barcelonie. – Song z łatwością zaaklimatyzuje się w nowym otoczeniu. Jest jedną z najbardziej otwartych osób, jaką znam. A na boisku jest bardzo uniwersalny, podtrzymuje grę, może rozgrywać. Jest świetny w ataku i obronie.










