Mimo, że poniedziałek, wtorek i środa to były dni świąteczne, to rozpędzony świat futbolu nie zatrzymał się ani na chwilę. Gdy większość z nas zasiadała do wigilijnej kolacji, co róż pojawiały się nowe spekulacje dotyczące najrozmaitszych gwiazd. Jednak, nie każdy śledził sportowe wydarzenia, dlatego wypadałoby je przypomnieć.
Nie wątpliwie najważniejszą dla nas informacją jest fakt, że wzrastają szanse rozegrania finałowego meczu Euro 2012 w Polsce. Jednak czy jest się z czego cieszyć? Od kilku miesięcy poważnym problemem dla Ukraińskiej Federacji Piłkarskiej jest modernizacja Stadionu Olimpijskiego w Kijowie. Po wizytacji przedstawicieli UEFA zdecydowano, żeby na stadionie mogła toczyć jakakolwiek rywalizacja muszą być spełnione określone wymogi dotyczące z bezpieczeństwem kibiców. I tutaj setno sprawy stanowi fakt, że w bliskiej odległości ma znajdować się centrum handlowe, które narusza te zasady, a jak na złość właściciele nie chcą zaprzestać budowy. Tak, więc władze ukraińskie muszą szybko znaleźć miejsce, gdzie zostanie zbudowany nowy stadion. Według lokalnych dzienników już znaleziono nowy grunt, który należy jednak do armii i do końca nie wiadomo czy Minister Obrony wyrazi zgodę na budowę stadionu. Tak, więc problemy ze stadionem narodowym mają również nasi sąsiedzi. Miejmy nadzieję, że w naszym przypadku zamiast kłótni i ciągłych problemów, będziemy świadkami budowy nowego, na miarę XXI wieku obiektu piłkarskiego.
Zimowe przetasowania.
Za niespełna 48 godzin zostaje otwarte zimowe okienko transferowe, które może być najciekawsze w historii. My, Polacy będziemy z uwagą śledzić „wędrówkę” naszych rodaków. Na pewno nowego pracodawcę będzie miał Maciej Żurawski. Kapitan reprezentacji Polski, od kilkunastu miesięcy nie może wywalczyć stałego miejsca w jedenastce Celticu i dlatego tej zimy najprawdopodobniej będzie reprezentował barwy Los Angeles Galaxy. Tylko pojawił się problem. Amerykanie chcą pozyskać „Żurawia” za darmo, a Celtic chce za swojego zawodnika 500 tys. funtów. Ale według agenta polskiego piłkarza, Jerzego Kopcia za kilka dni, Maciek powinien zostać zawodnikiem Galaxy.
Miejsce pracy zmieni również zawodnik, który w przyszłości może stanowić o sile obrony polskiej reprezentacji. Adam Kokoszka, bo to o nim mowa, może zostać wypożyczony do końca sezonu do FC St. Gallen, drużyny, która na co dzień występuje w lidze szwajcarskiej. Choć nie wykluczone, że młody Polak na stałe wyjedzie z Polski, gdyż kilka dni temu Wisła oficjalnie wystawiła swojego obrońcę na listę transferową. FC St. Gallen ma w tym sezonie poważne problemy z obroną i to Polak ma być receptą na ich problemy. Czy Adam odniesie sukces za granicą i czy będzie to początek do wielkiej kariery?
Niewątpliwie do najbardziej emocjonującego transferu może dojść za sprawą Artura Boruca. Jeden z najlepszych europejskich bramkarzy ma już niedługo bronić barw AC Milan. Tak przy najmniej twierdzą włoskie media. Mistrz Europy na gwałt szuka nowego bramkarza, bo wiekowy już Brazylijczyk Nelson Dida z meczu na mecz prezentuje się coraz słabiej i przez to cierpi cała drużyna. Cierpią również kibice, którzy nie mogą patrzeć na słabe interwencje swojego golkipera, dlatego stanowczo domagają się nowego bramkarza. Jednak to nie takie łatwe, gdyż Dida ma duże poparcie u trenera Carlo Ancelottiego. „Mamy do niego pełne zaufanie. Jestem pełen wdzięczności dla tego, co Nelson zrobił dla nas w przeszłości i chcę z nim współpracować dalej”.- powiedział Włoch. Według mediów i kilku wpływowych działaczy w Milanie, numerem jeden na liście transferowej Milanu jest Artur Boruc. Polak od dłuższego czasu zbiera bardzo dobre recenzje, a obecnego kolegę w swoim byłym klubie rekomenduje Massimo Donati. Jedno jest pewne, Artur będzie grał w koszulce Milanu, jeżeli to nie nastąpi tej zimy to na pewno Boruc będzie grał we Włoszech od lata 2008 roku.










