Michał Pazdan po średnio udanych tureckich wojażach wrócił do miejsca, z którego ruszył na podbój Europy. To właśnie w Jagiellonii były reprezentant Polski rozwinął się tyle, żeby zagrać w pucharach, a także w reprezentacji. Po powrocie do ekstraklasy Pazdan w końcu wrócił na swój solidny poziom.
Z Lechią Gdańsk Jagiellonia rozegrała swój jeden z lepszych meczów w tej rundzie. Białostoczanie swoim wyrafinowaniem wypunktowali Lechię i zdobyli trzy punkty. Kluczową postacią klubu z Białegostoku był w tym meczu właśnie Pazdan. Można było odnieść wrażenie, że obrońca Jagiellonii był w każdym miejscu, z którego mogło nadejść zagrożenie dla bramki gości.
Michał Pazdan brakującym elementem
Powrót do Jagiellonii miał być swojego rodzaju nowym otwarciem. Zarówno dla klubu, jak i dla samego Michała Pazdana. Na Podlasiu marzą o powrocie do ligowej czołówki. O ile strefę medalową traktuje się tam mimo wszystko jako marzenie na ten moment nieosiągalne, to powrót do pierwszej ósemki jest dla „Jagi” koniecznością. Wracający z Turcji Pazdan miał zostać brakującym elementem dziurawej jak dotąd defensywy.
Od początku sezonu Pazdan opuścił zaledwie cztery mecze PKO BP Ekstraklasy na osiemnaście rozegranych. Znamienne jest, że żadnego z tych czterech meczów Jagiellonia nie wygrała. W żadnym też „Żółto-czerwoni” nie zachowali czystego konta. Mecz z Lechią Gdańsk był popisem umiejętności byłego obrońcy Górnika Zabrze czy Legii Warszawa. Można powiedzieć, że to właśnie dzięki Pazdanowi „Jaga” wywiozła z Gdańska komplet punktów.
Zawodnik Jagiellonii był w każdym sektorze boiska, w którym mogło powstać ewentualne zagrożenie ze strony Lechii Gdańsk. Pazdan wygrał sześć z siedmiu pojedynków, skutecznie neutralizując poczynania rywali. Dodatkowo obrońca Jagiellonii zaliczył dziesięć odbiorów i zablokował jeden strzał. Celność podań Pazdana wynosiła w tym meczu 89% i był to jeden z najwyższych wyników w całym zespole Jagiellonii.
Pragmatyzm triumfował w Gdańsku
Na pomeczowej konferencji prasowej trener Jagiellonii Ireneusz Mamrot również zwracał uwagę na bardzo dobry występ defensywy swojej drużyny. –











