W obliczu wyboru trenera Probierza na stanowisko selekcjonera reprezentacji Polski Michał Helik może po cichu wyczekiwać upragnionego powołania do kadry. Jakie są szanse defensora na grę w barwach narodowych? Z kim musi rywalizować o miejsce na środku obrony?
Zakurzony defensor
12 października 2021. Mecz eliminacji do mistrzostw świata 2022, Albania podejmuje w Tiranie reprezentację Polski prowadzoną wówczas przez Paulo Sousę. W doliczonym czasie drugiej połowy Michał Helik zmienia na środku obrony Jana Bednarka, zaledwie minutę później sędzia gwiżdże po raz ostatni („Biało-czerwoni” triumfują 1:0). Jak się później okaże, był to ostatni występ chorzowianina w koszulce z orzełkiem na piersi.
Sam Helik siadał jeszcze co prawda na reprezentacyjnej ławce w starciach z Andorą, Węgrami, a także w finale baraży ze Szwecją, nigdy więcej się już jednak z niej nie podniósł. Od czasu wspomnianych kwalifikacji na mundial w Katarze Helik poszedł w definitywną odstawkę, nie zyskując zaufania Czesława Michniewicza oraz Fernando Santosa.
Solidny ligowiec
Michał Helik nie zaliczył jednak w tym czasie definitywnego regresu, z powodzeniem występując na boiskach angielskiej Championship. Latem 2022 roku defensor zamienił Barnsley na Huddersfield Town, z miejsca wskakując do pierwszej jedenastki zespołu „The Terriers”. 28-latek zainaugurował obecny sezon trafieniem w meczu z Plymouth Argyle (przegranym finalnie przez Huddersfield 1:3). Warto także napomknąć, iż Helik wybiegł wówczas na boisko z opaską kapitańską na ramieniu.
– W Anglii jest totalnie inne tempo gry: szybkościowo i objętościowo. Taki sezon jak tu nie zdarzył mi się wcześniej. Jakość piłkarska jest dużo większa, jeżeli chodzi o zawodników
– mówił Helik na konferencjach prasowych, gdy pytano go o różnicę pomiędzy Ekstraklasą a Championship.
Kilka dni po wyborze Michała Probierza na stanowisko selekcjonera reprezentacji Polski obrońca ponownie zaznaczył swoją obecność w protokole meczowym. Helik wyrównał stan rywalizacji Huddersfield z Coventry City (1:1), kierując piłkę do siatki w ostatniej minucie spotkania. Tym samym Polak został również wyróżniony tytułem zawodnika meczu oraz nominacją do jedenastki kolejki. W finalnym rozrachunku 28-latek dotąd nie opuścił w tym sezonie ani minuty rozgrywek ligowych.











