Podczas meczu z Rubinem Kazań do gry powrócił Leo Messi. Filigranowy pomocnik wyznał, że nie odczuwa już bólu po odniesionej kontuzji kostki.
Argentyńczyk był poza grą przez dziesięć dni. Doznał on kontuzji kostki w meczu z Atletico Madryt. Brutalnego faulu dopuścił się na nim Tomas Ujfalusi. Messi do gry powrócił jednak dość szybko i to w całkiem dobrym stylu. W meczu z Rubinem wszedł on na ostatnie pół godziny i ożywił grę Barcelony. Jak sam zapewnił, nie czuje już bólu.

– Jestem niezwykle zadowolony z mojej kostki. Czuję się z tego powodu szczęśliwy. Nie była ona udręką i nie czułem żadnego bólu. Wiedzieliśmy, że Rubin bardzo utrudni nam zadanie. Dobrze zagrali w defensywie i zdobyli też gola z rzutu karnego. Być może zabrakło nam płynności w ofensywie i dlatego nie znaleźliśmy luk w linii obrony tak mocnej jak oni – wyznał Messi.
Mówi się, że Messi zagra od pierwszej minuty w meczu z Mallorką w ramach rozgrywek ligi hiszpańskiej. Jasne jest natomiast, że na Camp Nou na pewno nie wybiegnie David Villa, który na ten mecz jest zawieszony.











