Po mistrzostwach świata w RPA w reprezentacji Argentyny ma dojść do kilku zmian. Lionel Messi liczy, że jednak selekcjonerem pozostanie Sergio Batista. Przyznaje też, że nie chce zostać kapitanem drużyny narodowej.

– Myślałem, że moja kontuzja będzie dużo poważniejsza. Cierpiałem z powodu silnego bólu, lecz całkowicie doszedłem do siebie. Jeżeli chodzi o mistrzostwa świata w RPA, to bardzo chciałem wygrać ten turniej. Teraz muszę poczekać na triumf w nim kolejne cztery lata. Jednak, zanim do tego dojdzie, muszę sporo pracować w klubie i reprezentacji. Teraz nie możemy zaprzepaścić szansy na triumf w Copa America. Zwycięstwo w nim byłoby dobrym pocieszeniem dla kibiców, którzy nas kochają – powiedział Messi.
– Chciałbym, żeby u sterów reprezentacji pozostał Sergio Batista. W drużynie czuję się komfortowo, podoba mi się nasza gra, z dnia na dzień robimy postępy. Jeżeli chodzi o opaskę kapitana, nie jest mi ona do niczego potrzebna. Na nią zasłużył Javier Mascherano – dodał zawodnik Barcelony.











