Argentyński geniusz dogonił w klasyfikacji najlepszych strzelców w historii Barcelony Ladislao Kubalę i zajmuje wraz z nim drugie miejsce, ustępując tylko Cesarowi Rodriguezowi.

Dwa gole strzelone BATE pozwoliły Messiemu zrównać się z otaczanym w Katalonii niemal boską czcią Kubalą. Obaj zawodnicy zapisali na swoim koncie po 194 bramki w koszulce „Blaugrany”. Leo, który debiutował w Barcelonie w 2004 roku, potrzebował na osiągnięcie tego wyniku trzech lat mniej niż „Laszly”. Argentyńczyk ma dopiero 24 lata, przed nim jeszcze co najmniej sześć sezonów gry na najwyższym poziomie, oczywiste jest więc to, że niedługo dogoni on najlepszego strzelca w historii „Dumy Katalonii”, legendarnego Cesara. Hiszpan zanotował 235 trafień – Messi dopędzi go zapewne na początku przyszłego sezonu. Potem będzie już tylko śrubował rekord.











