24-letni zawodnik to wiodąca postać nie tylko klubu z Kalisza, ale także całej ligi. Zdobycie 19 bramek w 18 meczach pozwoliło mu zająć fotel lidera klasyfikacji strzelców 3. ligi grupy 2. Co prawda KKS zapewnił już sobie awans, ale czy ten poziom rozgrywkowy i tak nie jest dla Żebrowskiego staniem w miejscu? Mimo młodego wieku ma on już spore doświadczenie i jeszcze parę lat gry przed sobą. Dlatego każde, nawet pół roku, jest niezwykle ważne. Ważne, aby nie przespać odpowiedniej okazji. Kolejna może już nie nadejść.
Cofając się trochę w czasie, jego dobra gra w Kaliszu może nieco szokować. W sierpniu 2018 r., gdy przechodził do obecnej drużyny, był wolnym zawodnikiem. Biorąc pod uwagę fakt, że nie miał klubu, a obecnie doszedł do takiej dyspozycji, znaczy to, że drzemią w nim umiejętności, które tylko musiały zostać uwolnione. Tonując nastroje, to „tylko” 3. liga. Czy tak samo będzie dominować w 2. bądź 1. lidze?
Żebrowski vs. ekstraklasa – runda 2.?
Mało kto wie, że Żebrowski ma już za sobą debiut w najwyższej klasie rozgrywkowej w Polsce. W sezonie 2013/2014 będąc graczem białostockiej Jagiellonii, zaliczył jeden występ w ekstraklasie. Niestety na tym jego przygoda się zakończyła. Potem reprezentował barwy Wigier Suwałki czy drugiej drużyny Legii Warszawa. Jest byłym młodzieżowym reprezentantem Polski. Sam zawodnik ma wysokie ambicje. Z pewnością nie zadowoli go gra w, już nawet, drugoligowym Kaliszu. Chce w przyszłości wrócić do ekstraklasy. Pokazać, że pierwsze nieudane podejście kilka lat temu nie zniechęciło go. Wręcz przeciwnie – zmotywowało do jeszcze cięższej pracy.
– Mam nadzieję, że trafię wkrótce do dobrej drużyny. Chcę udowodnić, przede wszystkim sobie, że jestem w stanie grać na wyższym poziomie. Zamierzam wrócić jak nie do ekstraklasy, to przynajmniej do pierwszej ligi. Jeśli będą jakieś propozycje, na pewno je rozważę. Ale najpierw jest zadanie do zrobienia z KKS-em – przyznał Żebrowski w rozmowie z portalem „Łączy nas piłka”.
Nowy kontrakt czy nowy klub?
Niedawno umowa Żebrowskiego z kaliskim klubem została przedłużona. Teraz obowiązuje ona do 30 czerwca 2021 r. Czy skrzydłowy wypełni kontrakt do końca i odejdzie jako wolny zawodnik? Czy przedłuży swoją umowę na kolejne lata? A może jeszcze przed końcem przyszłego sezonu odejdzie do innej drużyny i da KKS-owi na sobie zarobić? Dróg do wyboru jest wiele. Na razie obowiązuje go kontrakt, a co dalej? To wielka niewiadoma.










