Włoski szkoleniowiec od przyszłego sezonu nie będzie pełnił funkcji szkoleniowca Juventusu. Włoch przez pięć sezonów zdobył ze „Starą Damą” pięć razy mistrzostwo Włoch, cztery razy Puchar Włoch oraz dwa razy doszedł do finału Ligi Mistrzów.
Wyniki osiągane przez Allegriego były bardzo dobre. Były trener Milanu zrobił z Juventusu potwora na krajowym podwórko. Niestety na taką markę, jaką jest „Juve”, to za mało. Zabrakło najważniejszego trofeum w gablocie. Trofeum za wygranie Ligi Mistrzów. Turyńczycy czekają na ten puchar już 23 lata i głód na wygranie w tych rozgrywkach jest coraz większy.
Obecny sezon
„Juve” w bieżącej kampanii zdobyło „tylko” puchar za wygranie Serie A. Turyńczycy wygrali ligę w cuglach. Drugie Napoli na dwie kolejki do końca rozgrywek traci 13 punktów i straciło matematyczne szanse na mistrzostwo pięć kolejek przed końcem. „Stara Dama” jest po Atalancie najbardziej bramkostrzelną drużyną w Serie A i 14 z 69 zdobytych goli padało po strzałach głową. Natomiast sam Cristiano Ronaldo oddał aż 128 z 422 strzałów ekipy Allegriego.
Natomiast dużo gorzej to wyglądało w Pucharze Włoch i Lidze Mistrzów. Na krajowym podwórku zawodnicy Allegriego odpadli w ćwierćfinale po porażce 0:3 z Atalantą Bergamo. Drużyna Gian Piero Gasperiniego świetnie wykorzystała słabości turyńczyków i w swoim stylu wyeliminowała „Starą Damę” z pucharu.
W Lidze Mistrzów trafili do grupy H z Young Boys, Valencią i Manchesterem United. Fazę grupową zakończyli na pierwszym meczu przed United i Valencią, zdobywając 12 na 18 możliwych punktów. Następnie trafili na Atletico i po słabym meczu na Wanda Metropolitano udało im się wrócić z zaświatów i awansować do ćwierćfinału. Cristiano Ronaldo w fantastyczny sposób trzy razy znalazł drogę do siatki swojego dawnego derbowego rywala.
Jednak ćwierćfinał nie był tak kolorowy. W pierwszym meczu Juventus zremisował na ArenA z Ajaksem, a w rewanżu „Joden” pokazali mu miejsce w szeregu. Dawno żadna drużyna tak nie zdominowała Juventusu na jego własnym obiekcie. Tak więc obecny sezon jest pierwszym, w którym Allegri ze „Starą Damą” nie zdobył dubletu.
Gdzie powędruje Max?
18 maja na godzinę 14 jest planowana konferencja na Allianz Stadium. W jej trakcie Allegri ma się pożegnać z kibicami Juventusu. Jednak kto zostanie nowym pracodawcą Włocha?
W tej chwili nie ma żadnych konkretnych pogłosek, jednak na włoskim rynku szykuje się rewolucja. Swoją posadę mogą stracić Spalletti i Inzaghi, a po sezonie odejdą Gattusso i Ranieri. Bardzo możliwe, że jednego z tej czwórki zastąpi właśnie Max, który spróbuje utrzeć nosa Juventusowi.











