Obrońca klubu ze stolicy Katalonii po wczorajszym triumfie w Superpucharze Hiszpanii zabrał głos w kilku sprawach. Zdaniem Argentyńczyka starcie z Atletico Madryt było trudne, gdyż rywale grali inteligentnie.
W środowy wieczór Barcelona zremisowała na Camp Nou z Atletico Madryt 0:0 w rewanżowym spotkaniu o Superpuchar Hiszpanii. Ten wynik pozwolił zwycięzcy Primera Division z poprzedniego sezonu na zdobycie tego trofeum.
Obrońca „Blaugrany” Javier Mascherano przyznał, że jego drużyna miała sporo sytuacji. Rywale grali jednak bardzo konsekwentnie i nie pozwoli Katalończykom na zbyt wiele: – Mieliśmy swoje szanse, lecz graliśmy z bardzo dobrym zespołem. W obu spotkaniach przeciwnicy zaprezentowali bardzo inteligentną piłkę.
Argentyńczyk zabrał głos w sprawie swojego kolegi Victora Valdesa, którego wielu krytykuje. Piłkarz uważa, że jest on jednym z najlepszych na świecie w swoim fachu i potwierdził to w rewanżowym starciu z Atletico: – Victor jest jednym z najlepszych bramkarzy na świecie. Są osoby, które twierdzą inaczej, ale w spotkaniu z Atletico pokazał, że jest profesjonalistą.










