Thierry Henry marzy o powrocie do dawnej formy. Tej, którą zachwycał kibiców Arsenalu. Ponoć marzenia się spełniają, czy tym razem będzie podobnie?
Napastnik reprezentacji Francji i FC Barcelony, sezonu 2007/08 do udanych zaliczyć nie może. Na początku swojego pobytu w stolicy Katalonii, piłkarz miał problemy nie tylko związane z aklimatyzacją ale również i z jego rodziną. Rozstał się ze swoją żoną. Później, kiedy wydawało się, że wszystko jest ok, Henry nie potrafił dostosować się do nowej pozycji, lewego skrzydłowego. Zmiana ustawienia spowodowała, że Francuz już tak nie błyszczał i nie strzelał tylu bramek co kiedyś. Jednak teraz, ma się to zmienić. Nowy trener Barcy, ma nową wizję zespołu i w niej Henry odgrywa jedną z głównych ról. Czy w tym sezonie zobaczymy Henry’ego z dawnych lat?










