Półfinał mundialu rozbudził nadzieje kibiców. Maroko, osiągając swój historyczny sukces, podniosło przy okazji sobie poprzeczkę przed kolejnymi turniejami. Teraz wszyscy będę oczekiwać od „Lwów Atlasu” znacznie więcej niż wcześniej. Wielu osobom może wydawać się, że występ Maroka na mundialu w Katarze to jednorazowy wyskok. Jednak wiele wskazuje na to, że reprezentacja Maroka może na dłużej zadomowić się w czołówce.
Złote pokolenie Marokańczyków przez lata zawodziło swoich kibiców w kolejnych turniejach. „Lwy Atlasu” nie były w stanie przejść ćwierćfinału Pucharu Narodów Afryki, chociaż wiele osób stawiało ich w gronie faworytów. Przed mundialem w Katarze Maroko było przez wielu postrzegane jako zespół, który może sprawić niespodziankę. Między innymi Samuel Eto’o w swojej słynnej już drabince wytypował Maroko do finału mundialu. Jak się teraz okazało, niewiele się pomylił.
Sukces drużyny z Afryki przewidział również Carlos Bilardo, który przeszło dwadzieścia lat temu na antenie jednego z programów telewizyjnych wróżył świetny wynik „Lwów Atlasu”. Oczywiście w przypadku pierwszego można mówić o patriotyzmie i miłości do kontynentu, z którego wywodzi się Eto’o, a do Bilardo mógł po prostu nieco uśmiechnąć się los. Jednak to nie do końca tak, że Maroko osiągnęło wynik z przypadku. Wiele przesłanek mogło od jakiegoś czasu zapowiadać już taki sukces, a teraz sporo wskazuje na to, że nie będzie on ostatnim dla tej nacji.
Reprezentacja oparta na emigrantach
Skład reprezentacji Maroka jest pełen piłkarzy urodzonych poza granicami kraju, który reprezentują. Achraf Hakimi urodził się w Madrycie i jest wychowankiem „Królewskich”, ale ze względu na przywiązanie do ojczyzny reprezentuje kraj swoich przodków. Kolejny czołowy gracz „Lwów Atlasu” Hakim Ziyech również urodził się w Europie, a konkretnie w Holandii. Do tej grupy można by podłączyć też Noussaira Mazraouiego czy robiącego furorę w Katarze Sofyana Amrabata, ale i na tym wyliczanka się nie kończy. W końcu aż czternastu piłkarzy powołanych na mistrzostwa świata w Katarze urodziło się poza Marokiem.











