Po środowym pogromie 8:0, jaki Real Madryt zafundował Levante, w obozie „Królewskich” panują znakomite nastroje. Brazylijczyk Marcelo twierdzi, że rozmiary tego zwycięstwa nie były przypadkowe.
– Chcieliśmy zdobyć jak najwięcej bramek, aby mieć pewną sytuację przed rewanżem. Dzięki temu możemy w dobrych humorach wyjechać na świąteczne urlopy, a po nich kontynuować serię zwycięstw – powiedział Marcelo na łamach oficjalnego serwisu internetowego Realu.
Reprezentant „Canarinhos” dodał także, że w tym sezonie wyjątkowo ciężko trenuje. – Pod wodzą Jose Mourinho nikt, włącznie ze mną, się nie oszczędza. Mam nadzieję, że widoczna jest poprawa w mojej grze, a Real wywalczy wiosną mistrzostwo kraju.










