
Wychowanek La Masii, który dobrze wyprowadza piłkę; przeżył zamach na autobus Borussii, a z Betisem zdobył Puchar Króla w 2022 roku.
Urodził się 15 stycznia 1991 roku w Sant Jaume dels Domenys w prowincji Tarragona. Ma brata bliźniaka Èrica. Rodzina miała mało pieniędzy, a bracia grali w piłkę nawet na małym balkonie rodzinnego domu. Bartra mówił po latach, że rodzice nigdy nie poprosili go o euro i dalej jeździli traktorem do pracy w fabryce.
Obaj bracia zaczynali w szkółce Espanyolu, a potem trafili do FC Barcelony. Na treningi dojeżdżali codziennie z rodzinnej miejscowości, ponad godzinę drogi, aż Marc zamieszkał w La Masii. Èric nie został w klubie; Marc nazywał tę decyzję „ogromnym ciosem” i mówił, że od tamtej pory bardziej doceniał to, co ma.
W juniorach prowadzili go m.in. Sergio Lobera, Rodolfo Borrell, Albert Capellas i Albert Benaiges. Zapamiętał rozmowę z Borrellem, który powiedział szesnastolatkom, że hobby może stać się ich zawodem.
W pierwszym zespole Barcelony zadebiutował w lutym 2010 roku na Vicente Calderón, w przegranym meczu z Atlético Madryt. W przerwie Pep Guardiola powiedział mu, żeby się szykował. Zmienił Jeffréna i zagrał na prawej obronie, kryjąc m.in. Diego Forlána i Sergio Agüero. Do najlepszych lat w karierze zalicza dwa sezony w Barcelonie B u Luisa Enrique. Rezerwy awansowały do Segunda División, a sezon później zajęły trzecie miejsce, najwyższe w historii drużyny.
Do kadry pierwszego zespołu przeszedł na stałe za Tito Vilanovy, ale najwięcej grał u Gerardo Martino. W sezonie 2013/14 częściej wybiegał w podstawowym składzie, także z powodu kontuzji innych środkowych obrońców, i w marcu 2014 roku przedłużył kontrakt z Barceloną. 16 kwietnia 2014 roku zagrał w finale Pucharu Króla z Realem Madryt, swoim pierwszym Klasyku. Wyrównał na 1:1 w 68. minucie, strzałem głową po rzucie rożnym Xaviego. W 85. minucie nie dogonił Garetha Bale'a, który rajdem lewą stroną dał Realowi zwycięstwo 2:1. Po meczu tłumaczył, że odezwały się mięśnie z tyłu uda i nie był w stanie go gonić.
U Luisa Enrique w pierwszym zespole przegrywał rywalizację z Gerardem Piqué, Javierem Mascherano i Jérémym Mathieu. W sezonie 2014/15 zagrał jednak w lidze, Pucharze Króla i Lidze Mistrzów, a Barcelona wygrała wszystkie trzy rozgrywki. Nie grał tak regularnie, jak chciał, i latem 2016 roku odszedł do Borussii Dortmund. Przekonał go telefon od trenera Thomasa Tuchela. W Dortmundzie miał zastąpić Matsa Hummelsa, obrońcę o podobnym stylu gry.
Pierwsze miesiące w Niemczech były trudne. W grudniu 2016 roku, po słabej pierwszej połowie z Augsburgiem, Tuchel zdjął go z boiska w przerwie. Trener mówił, że Bartra nakłada na siebie dużą presję i nie przywykł jeszcze do intensywności Bundesligi. Bartra co tydzień chodził na lekcje niemieckiego, żeby rozumieć trenera i kolegów. W marcu 2017 roku był już w podstawowym składzie.
11 kwietnia 2017 roku, w drodze na ćwierćfinał Ligi Mistrzów z AS Monaco, autobus Borussii został uszkodzony przez trzy wybuchy. Bartra był jedynym rannym piłkarzem. Odłamek złamał mu kość nadgarstka i przeszedł operację. Te 15 minut nazwał najdłuższymi i najtrudniejszymi w życiu. Przyznał później, że w pierwszej chwili nie mógł się ruszyć ani nic usłyszeć i myślał, że już nie zagra w piłkę. Wrócił w ostatniej kolejce Bundesligi, w wygranym 4:3 meczu z Werderem Brema. Tydzień później zaczął w podstawowym składzie finał Pucharu Niemiec w Berlinie, wygrany 2:1 z Eintrachtem Frankfurt.
Na początku 2018 roku przeszedł do Realu Betis, prowadzonego przez Quique Setiéna, który potrzebował obrońcy rozpoczynającego akcje podaniem. 23 kwietnia 2022 roku zagrał całe 120 minut finału Pucharu Króla z Valencią, wygranego przez Betis w rzutach karnych. Mówił, że ten puchar był dla niego bardziej wyjątkowy niż wszystkie wcześniejsze trofea, bo kibice Betisu czekali na tytuł 17 lat.
W sierpniu 2022 roku Betis, który miał kłopoty finansowe i nie mógł zarejestrować nowych piłkarzy, sprzedał go do Trabzonsporu. Bartra mówił, że chciał zostać w Sewilli, a decyzja zapadła bardzo szybko. Po roku rozwiązał umowę z tureckim klubem i w lipcu 2023 roku wrócił do Betisu, odrzucając inne oferty. Jesienią 2023 roku zatrzymał go zespół Haglunda i częściowe uszkodzenie ścięgna Achillesa. Na boisko wrócił po dziesięciu miesiącach, pod koniec lipca 2024 roku w sparingu z Manchesterem United w San Diego, i po meczu płakał ze szczęścia.
To środkowy obrońca ze szkoły Barcelony: dobrze podaje, wyprowadza piłkę przy nodze, szuka wolnego partnera i potrafi otworzyć drogę podaniem między liniami. Lubi wejść z piłką wyżej, czasem aż w pole karne rywala. Bez piłki potrafi przeciąć podanie daleko przed linią obrony i asekurować kolegów na otwartej przestrzeni.
Tuchel nazywał go perfekcjonistą, który chce wygrać każdy pojedynek i dokładnie zagrać każde podanie. W pierwszych miesiącach w Dortmundzie ta ambicja mu szkodziła: chciał naraz odebrać piłkę, wyprowadzić kontrę i dośrodkować, a mylił się w ustawieniu i popełniał niepotrzebne błędy.
W 2013 roku zdobył z reprezentacją Hiszpanii U-21 mistrzostwo Europy; w finale z Włochami (4:2) zagrał od pierwszej minuty.
W dorosłej kadrze po raz pierwszy wystąpił 16 listopada 2013 roku w Malabo, z Gwineą Równikową, ale FIFA nie uznała tego meczu, bo nie została na czas powiadomiona, że sędzia jest Gwinejczykiem. Oficjalnie zadebiutował 8 września 2014 roku w Walencji, w wygranym 5:1 meczu eliminacji Euro 2016 z Macedonią, w drugiej połowie zmieniając Sergio Ramosa. Vicente del Bosque zabrał go na Euro 2016, choć w Barcelonie grał wtedy niewiele, bo w kadrze brakowało środkowych obrońców. 11 października 2018 roku w Cardiff wszedł z ławki w towarzyskim meczu z Walią i strzelił gola głową po rzucie rożnym Suso; Hiszpania wygrała 4:1.
102
z 180 możliwych
2
co 51 minut
0
Łącznie · Na 90 min
| Sezon | Klub | Rozgrywki | M | Min | Gole | Asysty |
|---|---|---|---|---|---|---|
| 2025/2026Liga Europy | Real Betis | Liga Europy | 5 | 368 | 0 | 0 |
| 2024/2025Liga Konferencji | Real Betis | Liga Konferencji | 10 | 778 | 0 | 0 |





