W spotkaniu 23. kolejki Primera Division Malaga pokonała Levante. Pierwsze dwie bramki padły z rzutów karnych, a zdobyli je odpowiednio dla Levante Barkero, a dla Malagi Isco. Ten sam zawodnik na początku drugiej połowy, strzelając drugiego gola, dał zwycięstwo swojej drużynie.
W spotkaniu na Ciutat de Valencia gospodarze musieli uznać wyższość swoich przeciwników. Mecz stał na wysokim poziomie i obfitował w wiele sytuacji podbramkowych. Nie zabrakło również emocji.
Pierwsza groźna sytuacja w tym spotkaniu zdarzyła się w 15. minucie, kiedy to świetne uderzenie głową w wykonaniu Rubena Garcii obronił Caballero. Levante przeważało, ale nie było w stanie tego wykorzystać aż do 26. minuty. Wtedy właśnie w polu karnym faulowany był Obafemi Martins. Sędzia Clos Gomez podyktował rzut karny, którego na gola zamienił Barkero.
Słabo grająca Malaga przebudziła się dopiero po utracie gola i dążyła do odrobienia strat. Przyniosło to skutek. W 36. minucie po faulu na Julio Baptiście sędzia podyktował drugi rzut karny dzisiejszego wieczoru. Do piłki ustawionej na 11. metrze podszedł Isco i mocnym strzałem dał wyrównanie zespołowi z La Rosaleda.
Do przerwy Levante remisowało z Malagą 1:1 po dobrej grze.
Jednak już na początku drugiej połowy, w 47. minucie, świetnie przeprowadzony kontratak dał prowadzenie podopiecznym Manuela Pellegriniego. Bramkę zdobył Isco, najlepszy zawodnik tego spotkania. Po utracie gola piłkarze Levante zaczęli grać bardziej agresywnie. Sędzia Clos Gomez musiał gwizdać podczas pierwszych 15 minut drugiej połowy bardzo często.
W 55. minucie przed szansą na zdobycie wyrównującej bramki stanął Nigeryjczyk Obafemi Martins, jednak jego akcję przerwał skutecznym wyjściem z bramki dobrze dysponowany Caballero. W 72. minucie swych sił z rzutu wolnego spróbował Barkero, ale piłka po jego strzale minimalnie minęła bramkę Malagi. Ostatnią szansę na wyrównanie w 87. minucie miał Juanlu, ale dośrodkowanie Lella było zbyt mocne i skrzydłowy Levante nie doskoczył do piłki.
Po wygranej Malaga zajmuje czwartą lokatę w lidze, natomiast Levante znajduje się na ósmej. Na wyróżnienie w drużynie z La Rosaleda zasłużyli na pewno Isco i Caballero. W zespole z Ciutat de Valencia dobre zawody rozegrał Martins.










