Stephen Makinwa, po powrocie do Lazio z wypożyczenia z Chievo, musi ponownie szukać sobie klubu.
Piłkarz z Nigerii nie potrafił nigdy na dużej osiąść w danym klubie. Mając 25 lat na karku, zdołał zagrać już m.in. w Palermo, Genoi, Chievo i Atalancie. W większości tych klubów grał na zasadzie wypożyczenia.
Drugą połowę ostatniego sezonu spędził w Chievo, ale klub nie miał zamiaru wiązać przyszłości z Makinwą. W Lazio nie czekają na niego lepsze perspektywy – trener Davide Ballardini nie widzi go w swoim składzie. Przed agentem piłkarza trudne zadanie znalezienia zawodnikowi nowego klubu:
– Jest już pewne, że Stephen opuści Lazio, ale nie wiemy, czy zostanie wypożyczony. Toczone były rozmowy z jednym z klubów Serie A, które zakończyły się niepowodzeniem. W tej chwili najbliższej mu do Sieny, gdzie pracuje Marco Giampaolo, z którym Makinwa bardzo dobrze się rozumie – powiedział serwisowi Tuttomercatoweb.com agent piłkarza.










