Maciej Korzym do elity polskich strzelców z pewnością nigdy się nie zaliczał. Pomimo sporego potencjału, który wykazywał w latach młodzieńczych, jego kariera nie potoczyła się tak, jak pewnie by sam piłkarz chciał. Nie przeszkodziło mu to jednak w grze na ekstraklasowych boiskach przez wiele lat. Ceniony za wolę walki, ambicję. Jeden z liderów kieleckiej „Bandy świrów”. Czy 31-latek ma jeszcze szansę na powrót do ekstraklasy?
Korzym do najmłodszych zawodników już nie należy. Co prawda na najwyższym poziomie w polskiej piłce wciąż biega kilku starszych od Macieja zawodników. Chociażby Igor Angulo czy Paweł Brożek (obaj po 36 lat), którzy nadal są w stanie coś naszej lidze zaoferować. Korzym od tych dwóch dżentelmenów jest młodszy o pięć lat. Oczywiście nigdy nie był tak skuteczny jak choćby Paweł Brożek, ale… Czy Maciej Korzym jest wciąż w stanie zaoferować coś więcej naszej piłce?
Maciej Korzym a I liga
W tym sezonie Maciej Korzym w końcu zaczął grać. W rundzie jesiennej rozegrał łącznie 1045 minut, zdobywając cztery bramki i dwie asysty. Oczywiście nie jest to oszałamiający wyczyn, ale w przypadku 31-latka trzeba podkreślić fakt, że znów zalicza kolejne minuty na murawie. Przecież w zeszłym sezonie wychowanek Sandecji Nowy Sącz nie miał choćby połowy z tych minut rozegranych. Zeszły sezon upłynął byłemu zawodnikowi Legii Warszawa na ciułaniu minutki do minutki, aż zdołał uciułać zawrotną liczbę 166(!) minut.
W Sandecji Nowy Sącz Maciej Korzym występuje od niespełna czterech lat. Trzy sezony wychowanek klubu z Nowego Sącza rozegrał na poziomie pierwszoligowym. Dołożył malutką cegiełkę do awansu nowosądeczan do ekstraklasy. Przez ten czas zdobył zaledwie dziewięć bramek w zmaganiach ligowych, a przekrojowo wyglądało to tak:
- 2016/2017: 3 bramki
- 2017/2018: 0(!) i zaledwie 198 minut wybieganych w najwyższej klasie rozgrywkowej
- 2018/2019: 2 bramki
- 2019/2020: 4 bramki
Z pewnością o dwóch ostatnich sezonach Maciej Korzym wolałby nie pamiętać. Brak uznania w oczach trenera sprawił, że przez lata uzbierał zaledwie 359 minut w lidze…
Korzym odrodzenie
Po dwóch – co tu dużo mówić – fatalnych sezonach ten wciąż trwający wygląda o niebo lepiej w wykonaniu Korzyma. 31-latek to wciąż nie jest zawodnik, który zagwarantuje kilkanaście bramek na sezon, ale jego statystki prezentują się okazalej. Ponad tysiąc minut rozegranych jesienią sprawiło, że możemy mówić o pewnego rodzaju odrodzeniu tego zawodnika. Wiele osób powiązanych z lokalnymi mediami wskazuje na zmianę w jego sposobie przygotowań do sezonu. Do kampanii 2019/2020 Maciej Korzym m.in. pod okiem mistrza Polski w K-1 – Rafała Dudka. Z pewnością trzeba też podkreślić dobrą pracę wykonaną przez sztab szkoleniowy Sandecji Nowy Sącz pod wodzą Tomasza Kafarskiego.











