Lucas Moura, brazylijski zawodnik Sao Paulo, wyznał, iż gra dla Realu Madryt byłaby spełnieniem marzeń, ale na razie nie myśli o zmianie barw klubowych.
Młody pomocnik znalazł się w ostatnim czasie w kręgu zainteresowań nie tylko madryckiego zespołu. Lucasa w swoich szeregach chciałyby mieć również Chelsea Londyn, Manchester United i Inter Mediolan.

Mimo wszystko to w kontekście transferu do Madrytu pojawiło się najwięcej informacji. Sam Jose Mourinho, trener „Królewskich”, obserwował zawodnika podczas jednego z meczów reprezentacji Brazylii.
– Gra dla Realu Madryt byłaby spełnieniem marzeń, to jeden z największych klubów na świecie. Jednak w tym momencie jestem skupiony tylko na Sao Paulo – powiedział Lucas dla „Esporte Espetacular”.
Brazylijczyk dodał również, że jego rodzice spotkali się kiedyś z przedstawicielami Realu Madryt, ale nie doszło wówczas do żadnych rozmów związanych z transferem. Włodarze klubu oprowadzili jego rodziców po stadionie i zaprosili na mecz.
– Moi rodzice odwiedzili Madryt z moim agentem, spotkali się z prezesem, który prawdopodobnie sam ich tam zaprosił. Rozmawiali, ale nie były to żadne oficjalne rozmowy.











