Madryckie media opanowała mania Rooneya. Twarz Anglika ozdabia okładki najważniejszych dzienników ze stolicy Hiszpanii. Wśród ogłuszającego szumu plotek, przebijają się jednak głosy rozsądku.

Podczas gdy „Marca” umieszcza na okładce fotomontaż z Rooneyem w koszulce Realu Madryt i komentarz, że taki obrazek chce widzieć Jose Mourinho, redaktor naczelny tego niezwykle poczytnego dziennika na swoim vlogu przedstawia opinię zgoła inną. Eduardo Inda w swoim cyklicznym wystąpieniu znanym w Hiszpanii pod jakże swojską nazwą „Kropka nad i” jasno stwierdza, że nawet w obliczu całkiem możliwego transferu Rooneya, nadal stawia na Fernando Llorente. Inda, zadeklarowany madridista widzi w Basku piłkarza kompletnego, który Anglikowi ustępuje tylko pod względem potencjału medialnego. Świetna gra głową, doskonałe przygotowanie kondycyjne i przede wszystkim niższa cena pozwalają zaryzykować tezę, że to Llorente będzie dla Realu najlepszym rozwiązaniem.
Podobnego zdania są kibice, którzy wzięli udział w sondzie dziennika „As”. W ankiecie wzięło udział ponad 76 tysięcy ludzi. 66% z nich postawiło na Llorente.
Nie sposób przewidzieć, jaki będzie wynik tego medialnego zamieszania, ale już sam fakt, że zarówno eksperci, jak i kibice nie stawiają na Rooneya powinien dać dużo do myślenia włodarzom Realu.











