Napastnik Athleticu Bilbao, Fernando Llorente, zapowiedział, iż jeśli któryś z wielkich klubów w Anglii będzie zainteresowany jego osobą, to nie można wykluczyć, że w przyszłym sezonie zobaczymy Hiszpana biegającego po angielskich boiskach. Baskowi kontrakt wygasa z końcem obecnego sezonu.

Mimo plotek, które pojawiły się niedawno, Llorente zdementował pogłoski, że rzekomo dogadał się z Juventusem. – Nie, to jest całkowicie nieprawdziwe. Myślę, że to normalne, iż ludzie mówią o takich rzeczach, ale ostatecznie trzeba przestrzegać panujących zasad. Jestem graczem Athleticu i do 1 stycznia nie mogę związać się z żadnym innym klubem – powiedział Hiszpan. Początkowo media łączyły zawodnika z Barceloną, z upływem czasu w grę o mistrza Europy włączały się kolejne zespoły, być może trafi on właśnie do któregoś z angielskich klubów. – Bardzo podoba mi się Premier League, jest to liga, która zawsze do mnie przemawiała – dodał Bask.
Choć Fernando Llorente w tym sezonie nie strzelił zbyt wiele bramek, i tak uchodzi za jednego z lepszych napastników biegających po europejskich boiskach. Mistrz świata i Europy na pewno nie będzie narzekał na brak ofert, jakie napłyną do niego w najbliższych miesiącach.











