Prezydent Valencii, Fernando Llorente, przyznał, że latem otrzymał dwie oferty zakupu najlepszego strzelca klubu z Estadio Mestalla, Davida Villi.
O pozyskanie 27-letniego snajpera reprezentacji Hiszpanii walczyły Barcelona i Real Madryt. Oba kluby zaproponowały identyczną kwotę za asa „Nietoperzy”, jednak Llorente pozostał nieugięty i nie pozwolił Villi odejść.
– Florentino Pérez oferował 42 miliony euro za Davida, natomiast ja chciałem w zamian Alvaro Negredo i Estebana Granero. Prezydent Realu nie przystał jednak na taką ofertę – powiedział Llorente w rozmowie z magazynem „AS”.
– Barcelona również zaproponowała 42 miliony euro i media były wówczas przekonane, że Villa zmieni klub. Wówczas postanowiłem zadzwonić do prasy i ogłosić, że nasz piłkarz nie jest na sprzedaż, ponieważ takie spekulacje negatywnie wpływały na drużynę – zakończył prezydent Valencii.










