Napastnik Athleticu Bilbao, Fernando Llorente, nie mógł nachwalić się Raula Gonzaleza po wczorajszym spotkaniu Ligi Europy z Schalke 04.
Baskijski zawodnik w nieco żartobliwym tonie wypowiadał się na temat legendy Realu Madryt. Dodał jednak, że sprawa awansu do półfinału nie jest jeszcze rozstrzygnięta, choć wynik 4:2 stawia jego ekipę w bardzo dobrym położeniu.
– Ten łajdak Raul dalej strzela bramki, on jest po prostu niesamowity – śmiał się Llorente w rozmowie z dziennikarzem hiszpańskiej „Marki”. – Schalke ma zawodników, którzy potrafią być naprawdę groźni, szczególnie w pomocy i ataku, na przykład Raul, Huntelaar czy Farfan.
– Myślę, że wynik meczu jest sprawiedliwy. Stworzyliśmy sobie jeszcze trzy dogodne szanse i myślę, że możemy być zadowoleni. Nie możemy sobie jednak pozwolić na zrelaksowanie się. Musimy zagrać poważnie w rewanżu, aby nie narobić sobie problemów.










