Łódzki klub okazał się lepszy od starych znajomych z Ekstraklasy, zwyciężając Odrę Wodzisław 2:0. Był to pierwszy mecz 13. kolejki I ligi, a zwycięstwo łodzian dało im jednoosobowy fotel lidera zaplecza Ekstraklasy.

Zespoły, które dobrze znają się z najwyższej klasy rozgrywkowej w Polsce, rywalizowały w trudnych warunkach, temperatura była bowiem bardzo niska. Na dodatek w Łodzi przez niemal cały mecz padał deszcz. Nie było to zadziwiające widowisko dla żadnej ze stron, jednak kibice gospodarzy mogli świętować wygraną, a także niezłą formę strzelecką Jakuba Koseckiego.
Młody napastnik zdobył dla swojego klubu dwie bramki, będąc jednocześnie wybijającą się postacią tego spotkania. Podopieczny Andrzeja Pyrdoła pokonał Michała Buchalika w pierwszej połowie, tuż przed zejściem do szatni, a także po zmianie stron, na dwie minuty przed końcem czasu regulaminowego.











