Daniel Ljuboja wreszcie pokazał, na co go stać. W meczu z Górnikiem dwukrotnie trafił do siatki. Serb nie zamierza jednak wracać myślami do tego spotkania.
Legia ma bowiem w perspektywie walkę o Ligę Europy. – Czwartkowy mecz jest dla nas bardzo ważny. Zdajemy sobie sprawę, że Spartak to silny zespół, ale my również znamy swoją wartość – mówił Ljuboja.
Serb na przełomie całej swojej przygody z piłką miał już okazję mierzyć się z rosyjskimi drużynami, więc dobrze wie, co czeka jego zespół w czwartek. – W swojej karierze kilka razy grałem przeciwko drużynom z Rosji i wiem, na co stać te zespoły. Spartak będzie chciał nas zdominować i wykorzystać swoje atuty w ofensywie. Grają w nim dobrze wyszkoleni zawodnicy, ale nie boimy się rywala i ze spokojem czekamy na pierwsze spotkanie – opowiadał.
Występ Ljuboji w najbliższym meczu wcale nie był taki oczywisty. Jednak stan zdrowia Serba uległ poprawie. – Po ostatnim meczu narzekałem na bóle w pachwinie. Na szczęście dzisiaj czuję się lepiej i mam nadzieję, że będę mógł zagrać przeciwko Spartakowi – zakończył.










