Przed nami jedno z ostatnich zgrupowań przed zbliżającymi się mistrzostwami świata w Katarze. Spotkania Ligi Narodów będą dobrą okazją, aby doszlifować różne schematy, dokonać odpowiedniej selekcji i rozpocząć przygotowania mające na celu trafienie z formą na mundial. Z jednej strony zespoły mogą potraktować te mecze po macoszemu. Z drugiej – niektóre spotkania będą decydujące dla ostatecznego układu tabeli. Liga Narodów jest uznawana jako turniej towarzyski, lecz nadal dzieje się w niej wiele ciekawych rzeczy.
Sytuacja kilku drużyn jest niezwykle ciekawa, a najbliższe dni przyniosą nam odpowiedź na kilka pytań. Zapraszamy więc na krótki przegląd najciekawszych pojedynków oraz drużyn, które muszą poprawić swoją grę.
Liga Narodów: Liga A – Francja musi się przebudzić
Najciekawszą sprawą wydaje się postawa mistrzów świata z 2018 roku. Liga Narodów rozpoczęła się dla „Trójkolorowych” wyjątkowo źle: od niespodziewanej porażki z Danią. Następnie nie dali rady pokonać Chorwacji oraz Austrii, notując z nimi remisy. W czerwcu z kolei zostali pokonani przez wicemistrzów świata, dając sobie strzelić bramkę z rzutu karnego już w 5. minucie.
Tym samym Francuzi, będąc w stosunkowo łatwej grupie, po czterech meczach nie mają jeszcze na swoim koncie wygranej. Obecne zgrupowanie jest więc pod tym kątem dla nich niezwykle istotne. Jeśli nie wygrają z Austriakami bądź Duńczykami, mogą spaść do Ligi B, co dla drużyny o takiej renomie byłoby katastrofą. Taki obrót spraw mógłby mieć bardzo negatywne skutki pod względem mentalnym przed mundialem, a już teraz słyszy się o zaskakujących ruchach Kiliana Mbappe, który odmówił sesji zdjęciowej ze względu na zmodyfikowanie rozporządzenia o prawach do wizerunku piłkarzy.
W jeszcze trudniejszej sytuacji znajduje się reprezentacja Anglii. Podopieczni Garetha Southgate’a znajdują się na ostatnim miejscu w grupie z Niemcami, Włochami i rewelacyjnymi Węgrami, którzy przed rozpoczęciem zmagań byli z góry skazani na pożarcie. Co więcej, Madziarzy rozegrali już z „Synami Albionu” dwa spotkania – oba przez Anglików przegrane, z czego jedno aż 0:4, i to na własnym stadionie.
https://twitter.com/BRGoals/status/1536809850306535427
Piątkowe spotkanie Anglii z Włochami będzie więc kluczowe w kontekście tego, która z wielkich drużyn będzie musiała zejść pięterko niżej. Nawet remis przekreśla szanse Wyspiarzy na pozostanie w elicie.
We wszystkich grupach w ciągu najbliższych dni dojdzie do bezpośrednich pojedynków drużyn, które walczą o awans do fazy play-off. Dania zmierzy się z Chorwacją, Hiszpania z Portugalią, Węgry z Niemcami (przy czym Włochy wciąż liczą się w walce o wyjście z grupy), a Holandia z Belgią.
Liga Narodów: Liga B – nadal wiele niewiadomych
Tak naprawdę w Lidze B jedyną w pełni oczywistą sprawą jest fakt, że zdyskwalifikowana Rosja spadnie do Ligi C. Albania, Izrael oraz Islandia mogą być więc spokojne o swój byt. Nie wiadomo jednak, która z tych drużyn będzie miała przywilej zagrania z najlepszymi drużynami w Europie w kolejnej edycji. W najkorzystniejszym poleżeniu znajdują się „Niebiesko-biali”, którzy z pięcioma punktami przewodzą stawce. Czeka ich już tylko jedno spotkanie – na własnym stadionie z Albańczykami.










